Publiczność tego kabaretu
Starych aktorów wciąż widziała.
Że- nienajlepszych? Cóż, la vie.
Nie brakowało im tupetu,
klika się z kliką zamieniała,
a pogłos braw do dzisiaj brzmi.
Klaskali wszyscy bez pamięci
Z aktorem –krytyk i publiczność
I nie wiedzieli co się świeci,
aż przyszedł Sierpień. Bielmo prysło.
Zewsząd okrzyki ; stary program,
a rój aktorów wciąż ten sam!
Publiczność już się śmiać nie musi,
precz z fałszem, wiwat wolny stan!
Aktorów nowych wraz przyjęto,
nieco zmieniono scenografię.
Lecz..cóż to? Mimo zmian,
uśmiechu wywołać nie potrafią
Może aktora znowu zmienić?
Na nowa nutę piosnki dać?
Program wygląda jakby nowy,
a ludzie wciąż się nie chcą śmiac.
Może stracili sens of humor?
Może zgubili swój exprit?
Serdeczny uśmiech publiczności
noc w noc autorom już się śni.
Lecz nie pojęli oni niestety
tej gorzkiej prawdy: za ten stan
nie można winić Kabaretu!
To.. sufler ciągle jest ten sam



Komentarze
Pokaż komentarze