Miał i pióro cięte
i język dość giętki.
Było mu za mało,
Miewał większe chętki
Zamarzył kariery.
ta -została dana.
Tak sługa satyry,
zamienił się w Pana.
Pióro jego smaga,
pióro jego gromi.
Tylko coś z talentem,
jakby trochę..chromy?
Szczęściem ci na szczycie
wad już nie miewają.
Zgodnie z tą ideą-
braki zatajają.
W sposób śmiesznie prosty
retusz jest gotowy.
TV pokazuje postać
do... połowy!
Osiągnął karierę,
Zaczął nauczanie,
oto jego credo,
panowie i panie:
Jeśli chcesz być panem,
Co na zydlu siedzi-
martw się przede wszystkim,
Co myślą sąsiedzi.
Nie martw się zupełnie
Co myślą rodacy!
Im zaserwuj hasło:
rzetelnie do pracy!
Bądź lampartem w straży
dostępu do prasy.
W obronie ekranu,
użyj extra-klasy.
Zaś w obronie władzy,
walcz do krwi ostatniej!
(tu się nie patyczkuj,
tak będzie popłatnie)
Lud- cóż on ci zrobi,
to nie on ci płaci.
A jedno się liczy:
to co cię wzbogaci.
Rób codziennie dobry
unik za unikiem,
a łatwo zostaniesz
rzecznikiem



Komentarze
Pokaż komentarze