Nie było walki do końca z PZPN. W „dorozumieniu” z powodu EURO 2012.
Dzisiejsze wydarzenia na Ukrainie i decyzja o wyborach parlamentarnych , mogą potwierdzić zarówno bezsens rezygnacji z walki jak i dotychczasowych przygotowań.
Parlament ukraiński nie będzie pracował przez najbliższych kilka miesięcy. A nie zdołał jeszcze uchwalić niezbędnych ustaw , umożliwiających realizacje wszystkich przygotowań.
Co zrobi UEFA i FIFA ?Da powód do radości Włochom?Czy...No właśnie, czy jest jakieś inne rozwiązanie? I tak życie płata nam figla. Wydawało się ,że gorące dyskusje o piłce z EURO w tle ,opuszczają powoli salon 24. Za sparwą Ukrainy -na pewno tutaj wrócą. PZPN lekko poturbowany, ale górą. A Euro pewnie nam umknie.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)