Gorące debaty w Sejmie, równie gorące w salonie. A wszystko za przyczyną szpitali A tak naprawdę, to wszyscy szukają poczucia bezpieczeństwa w ochronie zdrowia.
Diagnoza szpitalom została postawiona dawno. Szpitale są w agonii. Może nie wszystkie, ale większość wymaga reanimacji. Co de tego faktu żadna ze stron sporu nie ma wątpliwosci. Pełen consensus.
Dla walczących stron istota sporu tkwi w sposobie reanimacji : komercjalizacja z prywatyzacją contra publiczna służba zdrowia dołączył sam SZEF.
Pod wpisem , kontrującemu Igorowi Janke,blogera1972 zadałam pytanie Mireksowi o adres prywatnego szpitala , (ponieważ twierdził, że takowe są i maja się świetnie). Jako warunek podałam : prywatny z OiOM oraz z onkologią. Mireks podał mi ten adres : to prywatna spółka „Nowe szpitale „ .Prowadzi szpitale prywatne (tak się ogłasza na swoich stronach internetowych) . Postanowiłam dowiedzieć się więcej.
Spółka nowe szpitale prowadzi działalność z byłych szpitalach publicznych w Kostrzyniu n/O m Świeciu, Wschowej, Szubinie i Nakle, Skwierzynie ,obecnie ma dokooptować- Wąbrzeźno.
Wszystkie miejscowości liczą pomiędzy kilka a kilkanaście tysięcy mieszkańców)Świecie tylko 25 000) Wielkość szpitali nie przekracza 211 łóżek (Kostrzyń) w większości to około 150 łóżek.. Czyli szpitale bardzo małe. Zwykle mają tzw. podstawowe oddziały typu chirurgia, wewnętrzny, położniczo –ginekologiczny wewnętrzny, pediatryczny (lub noworodkowy) .małe oddziały ratunkowe i OiOM..
W większości przypadków spółka jako prywatny podmiot zarządza szpitalem na zasadzie outsorcingu, z 1% udziałem w spółce , w której samorząd ma 99%.W jednym przypadku prowadzi działalność na zasadzie dzierżawy.
Zatem nijak na wynik tej spółki nie wpływa zadłużenie placówek. Natomiast samą działalność mogli rozpocząć z niewielkimi nakładami na kosmetykę. Sądzę także, że własny sprzęt użytkowany jest w szpitalu na zasadzie wydzierżawienia szpitalowi.
Dzierżawa budynku i sprzętu jest wyraźnie nieopłacalna dal spółki, ponieważ wystąpili o możliwość wykupu szpitala . Wycena to 5,5 mln zł. Samorządowcy oprotestowali jej wielkość, ponieważ z ostatnim okresie czasu dofinansowali ten szpital na ....6 mln złotych.
Spółka jest dochodowa, a na jej wynik wpływa bardzo duża liczba płatnych zabiegów na zaćmę i jaskrę. Nie ma oddziału onkologicznego, specjalistycznych oddziałów chirurgii urazowej, kardiologii itp., czyli kosztotwórczych usług , obciążających większość szpitali wielkomiejskich.
Oddziały ratunkowe w niewielkich miejscowościach nie stanowią źródła generowania kosztów , tak jak w dużych miastach. O tym wpisałam w poprzednich wpisach. Tam także pisałam o możliwości komercjalizacji tej wielkości placówek.
O samej spółce i szpitalach można poczytać w linkach pod wpisem.
Teraz chciałabym zaproponować zapoznanie się z opiniami fachowców w branży prywatnych usług medycznych, którzy z definicji są niewątpliwie s zainteresowani jak najdalej idącą prywatyzację. Gdzie oni upatrują możliwości rozwoju tego rynku , po komercjalizacji z możliwością prywatyzacji dotychczasowych szpitali.
ADAM ROZWADOWSKI prezes Centrum Medycznego Enel-Med
Reforma systemu ochrony zdrowia odniesie sukces, jeśli pacjenci uświadomią sobie, że prywatna opieka zdrowotna jest dostępna dla wszystkich Polaków, a nie tylko dla tych najbogatszych. Taka opinia jest nieprawdziwa, a głoszona przez przeciwników prywatyzacji służby zdrowia. Dla pacjentów tak naprawdę liczy się tylko to, czy placówka ma podpisany kontrakt z Narodowego Funduszu Zdrowia, a nie ich forma własnościowa.”(Ale podstawą jest ile ten Fundusz Z zapłaci za określone usługi. A teraz tego nie wiemy –od aut.)
DARIUSZ PUŁAWSKI dyrektor Centrum Medycznego Alcor
Jestem przeciwnikiem całkowitej prywatyzacji w systemie ochrony zdrowia. Uważam, że można o niej rozmawiać wyłącznie w kontekście budzącej duże kontrowersje sieci szpitali. Nie wierzę, że można przeprowadzić całkowitą prywatyzację i w pełni kontrolować zabezpieczenie usług medycznych w długofalowej perspektywie. Dla wielu placówek medycznych może ona okazać się biletem w nieznane.Państwo nie może pozbywać się odpowiedzialności za zdrowie obywateli. Taki obowiązek na nie nakłada art. 68 konstytucji. Nie można wykluczyć sytuacji, że szpitale przestaną operować przysłowiowe wyrostki robaczkowe, a zajmą się np. operacjami plastycznymi dla zamożnych pacjentów.Szpitale wybiorą te usługi, które będą dla nich najbardziej opłacalne, a tym samym wyparte zostaną świadczenia finansowane przez NFZ. Jeżeli jednak wprowadzi się mechanizmy zmuszające prywatne szpitale do obowiązkowego kontraktowania wskazanych usług z Narodowym Funduszem Zdrowia, to wtedy raczej trudno mówić o prywatyzacji systemu lecznictwa.
Lepsze zarządzanie szpitalami
- Proponowane zmiany mogą pozytywnie wpłynąć na rynek usług medycznych. Z jednej strony, przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego uniemożliwi zadłużanie się jednostek medycznych i zwiększy odpowiedzialność organów właścicielskich za osiągane przez nie wyniki finansowe. I to jest plus tego rozwiązania. Z drugiej jednak strony, ewentualne utrzymanie bariery 49 proc. udziałów spółkach po stronie prywatnych inwestorów może zablokować napływ kapitału, bez którego aktualna, czyli nie najlepsza, sytuacja finansowa niektórych szpitali nie ulegnie poprawie. Żaden bowiem inwestor nie przystąpi do przedsięwzięcia, w którym, bez głosu decydującego, nie będzie miał możliwości kontrolowania kosztów i dbania o przychody szpitala spółki - uważa Piotr Gerber, prezes zarządu Instytutu Medycznego EMC. (ma sieć małych szpitali ,strategiczny cel spółki w przypisie od aut.)”
Jeśli dodamy do wątpliwości wyrażanych przez prywatnych menadżerów ,(wytłuszczonych w tekście) informację, że nadal kilkanaście tysięcy procedur medycznych, ujętych w koszyku świadczeń gwarantowanych bezpłatnie pacjentowi – nie ma wyceny, a pozostałe wycenione są na miarę możliwości ,(czyli zbyt nisko)- mamy kolejny dowód na to, że komercjalizacja nic nie załatwi z istniejących problemów (może poza kosmetyką obiektów i miłą obsługą personelu)
Na koniec kolejna uwaga prywatnych menadżerów:” Zdaniem przedstawicieli prywatnego sektora usług medycznych błędem rządu jest brak zgody na wprowadzenie drobnych dopłat dla pacjentów, czyli tzw. współpłacenia.”
Dlatego komercjalizacja z możliwością prywatyzacji proponowana przez PO jest niebezpieczna i może łatwo zaprowadzić nas do sytuacji, w której to zysk spółki , będzie miał decydujący wpływ na możliwość naszego bezpłatnego leczenia. Nie będzie bowiem alternatywnej substancji szpitali publicznych.
Trzeba mieć koszyk usług gwarantowanych wyceniony do ostatniej procedury . I na tej bazie stworzyć warunki do racjonalnego zarządzania szpitalami skomercjalizowanymi , bez możliwości wykupu udziałów za bezdurno.
http://www.niepubliczni.org/aktualnosci.php?id=813
http://www.emc-sa.pl/prasa/20/37.aspx http://www.emc-sa.pl/prasa/20/37.aspxhttp://www.szpitale.org/kontakt.php
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081011/POWIAT22/675159862
przyp. EMCPodstawowym założeniem w strategii spółki jest objęcie opieką medyczną szpitalną i specjalistyczną ok. 5% populacji mieszkańców Polski (około 2 mln osób) w ciągu najbliższych 10 lat. Obecnie jednostki Emitenta zapewniają opiekę medyczną dla około 200 000 mieszkańców z terenu województwa dolnośląskiego i opolskiego. Cel ten będzie realizowany poprzez rozwijanie sieci szpitali w oparciu o budowanie nowych jednostek na bazie likwidowanych szpitali. Szpitale będą miały przede wszystkim zasięg lokalny.
Ciekawostka: Szpital w Policach przeszedł pod zarząd fachowcó z Nowego Szpitala.
Dyrektor szpitala powiatowego w Policach prowadzi dodatkowo działalność gospodarczą. Związkowcy twierdzą, że bezprawnie. Żądają więc od polickiego starosty natychmiastowego zwolnienia dyrektora z pracy.
Dyscyplinarnego usunięcia z pracy szefa polickiej placówki domaga się Zarząd Regionu Zachodniopomorskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Szczecinie.
Związkowcy są zdania, że dyrektor Marcin Szulwiński łamie prawo. A jeśli tak jest, starosta powinien natychmiast odwołać go z pracy.
Marcin Szulwiński jest dyrektorem szpitala w Policach zaledwie kilka dni od 1 lipca 2005 r. Został powołany na to stanowisko przez zarząd powiatu. Do dzisiaj jednak nie zawiesił działalności gospodarczej prowadzi jednoosobową firmę „Manage-med˝, której główną działalnością jest doradztwo w zakresie zarządzania. Jako konsultant Szulwiński jest zatrudniony przez inną spółkę, której prezesem jest Adam Roślewski.


Komentarze
Pokaż komentarze (48)