Olbrychski: tata pana Brauna był dla niego zbyt łagodny. Należy mu się lanie.
- Brauna zaprosiłbym na spotkanie, ściągnął mu majtki i publicznie sprał po tyłku- w ten sposób Daniel Olbrychski odniósł się do słów reżysera o rozstrzeliwaniu dziennikarzy. Aktor był gościem Moniki Olejnik w "Kropce nad i" w TVN 24.
Zastanawiam się, czy to celowa prowokacja Moniki Olejnik, czy nasz Kmicic sam tak poszedł na całość?
Znając rodzinne perypetie, których świadkami była cała Polska i publiczne jeszcze niedawno pranie brudów przez syna zacnego aktora wydaje się, że bardziej skompromitować się nie da.
Potwierdza się stara zasada, że łatwiej dostrzec drzazgę w oku innych, niż belkę w swoim.
Panie Danielu jest Pan niezłym aktorem, ale bardzo kiepskim ojcem i z takimi radami należy naprawdę ostrożnie.
Media to kupią niesmak zostanie.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)