Stronniczy i nakręcony za nasze pieniądze przez... ROSJANINA.
Reżyser Michaił Jołkin.
Na temat katastrofy smoleńskiej. TO JA SIĘ PYTAM ZNOWU DOCZEKAŁEM CZASÓW JAK ZA KOMUNY.
Kiedy nie wolno było mówić prawdy o Katyniu. Kiedy za 17 września i Katyń na lekcji historii to nauczycielka bladła jak płótno.
ZNOWU ROSJANIE PISZĄ NAM HISTORIĘ?
I dają dobre rady. Ostatnie zdanie z filmu: Tą drogą co zbliżyła nasze narody powinniśmy iść dalej i nie zatrzymując się ani nie cofając. Bez prawdy nie ma mowy.
Cały problem polega na tym, że ten film to jedna wielka manipulacja faktami i sugestiami.
Propaganda jak za PRL wstyd i hańba. Zobaczymy co Rada Etyki Mediów na to. Znowu skargę wyrzucą do kosza?
PS. Na zwróconą mi uwagę że nakręcili film rosjanie za swoją kasę. To ja się pytam TVP2 nic nie zapłaciła? Jeżeli nie zapłaciła to może FSB dorzuciło jeszcze trochę grosza, żeby taką szmirę wciskać nam do głów?




Komentarze
Pokaż komentarze (22)