Dziś 6 lutego 2011 w imieniny mojej żony :( . W Hiszpanii w miejscowości Estepona zmarł w wieku 58 lat, jeden z najlepszych gitarzystów świata. Zmarł we śnie podczas pobytu na wakacjach.
Wirtuoz gitary jeden z dwu najlepszych gitarzystów świata (On + Santana).
Wychowywałem się na jego muzyce, na początku grał świetnego rocka, później komponował i grał głównie równie doskonały blues.
Zmał jeden z gigantów muzyki. Czy współcześni są w stanie mu dorównać?
Ku przypomnieniu dla starych i by poznali go młodzi.
Mój numer 1. Jeden z najlepszych kawałków GM (grany przez Nightwish - zawsze wolałem oryginał)
Over the hills and far away...
Mój numer 2.
Out In The Fields
Numer 3.
Jedna z najpiękniejszych ballad bluesowych. Okres blusowy.
still got the blues
[']



Komentarze
Pokaż komentarze (5)