1 obserwujący
5 notek
12k odsłon
2400 odsłon

Jak 5G może wspierać walkę z COVID-19

Technologia 5G umożliwia szybki transfer danych, stabilne serwery, wysoka jakość streamingu.
Technologia 5G umożliwia szybki transfer danych, stabilne serwery, wysoka jakość streamingu.
Wykop Skomentuj97

Burza kiedyś minie. Ale technologia, która pomogła Chińczykom pokonać pandemię, zmieni na długie lata sektor medyczny. A wraz z nim wiele sektorów gospodarki. Witamy w świecie nowego standardu komunikacji mobilnej, dzięki któremu nasze życie może stać się bardziej dostatnie, bezpieczne i lepsze!

Gdy w jednym z odcinków serialu „Star Trek” doktor McCoy wpadł w ręce kosmitów i został poddany torturom, kapitan Kirk i Spock pospieszyli mu na ratunek. W parę sekund ocenili stan jego zdrowia z pomocą przenośnego gadżetu o nazwie „tricorder” – małego ręcznego komputera wyposażonego w ruchomy czujnik. Za realistyczne odpowiedniki tej wymyślonej przez filmowców technologii można uznać obrazowanie termiczne, inteligentne karetki z monitorowaniem 4K HD oraz platformy do zdalnej konsultacji medycznej. Wszystkie te innowacje pomagają mierzyć się z epidemią koronawirusa, ale ich szybkość działania w ogromnym stopniu zależy od dostępu do sieci 5G – wynika z najnowszego raportu firm Huawei i Deloitte „Zwalczanie COVID-19 przy pomocy 5G: możliwości usprawnienia systemów publicznej opieki zdrowotnej”.  

- Z technologią 5G skończyłyby się problemy z niskim transferem, padającymi serwerami oraz obniżoną jakością w serwisach streamingowych, przez co nasza kwarantanna przebiegałaby o niebo lepiej. Oczywiście, dużo ważniejszy od wygody Kowalskich jest komfort pracy tzw. białego personelu i innych służb – twierdzi Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji w Huawei Polska. 

Ale od początku… 

Technologia na czas zarazy 

Lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni to pierwszoplanowi bohaterowie walki z pandemią. Ich skuteczność byłaby jednak dużo większa, gdyby zostali uzbrojeni w najnowsze technologie. A chodzi nie tylko o respiratory dostarczane szpitalom przez instytucje rządowe, konsorcja firm i prywatnych darczyńców, choć są one niezwykle ważne. Nieocenionym wsparciem dla służby zdrowia mogłaby być teraz bezprzewodowa sieć o dużej przepustowości i małych opóźnieniach. Tymczasem obecna technologia 4G/LTE umożliwia przesył tylko 300 megabitów na sekundę. Przyszłość należy do standardu piątej generacji, który oferuje transfer aż 10 tys. megabitów (10 gigabitów) na sekundę, co oznacza ponad 30-krotny wzrost prędkości.

Autorzy raportu Deloitte i Huawei wskazują, że technologia 5G rozwiązuje problemy związane z transmisją danych podczas epidemii, a także umożliwia wprowadzanie świeżych pomysłów i zupełnie nowych metod leczenia. Przy jej wsparciu będą powstawać całkowicie cyfrowe, publiczne platformy reagowania kryzysowego.

Dzięki nim pacjenci uzyskają szybszą diagnozę i pomoc, natomiast pracownicy służby zdrowia coraz więcej zadań będą wykonywać zdalnie. To odpowiedź na zgłaszaną przez nich potrzebę ograniczenia bezpośredniego kontaktu z zarażonymi i konieczność wdrożenia systemu wymiany informacji, m.in. na temat dostępnego sprzętu czy środków ochrony: maseczek, rękawiczek, płynów do dezynfekcji i kombinezonów.

Leczyć i zapobiegać

Jak wyglądało to w Chinach? W czasie największej fali pandemii przystosowane do sieci 5G rozwiązanie Huawei połączyło sieć tamtejszych szpitali i służyło jako narzędzie do zdalnych konsultacji medycznych. System ułatwił sprawne podejmowanie decyzji.

- W ciągu kilka dni nasza firma wybudowała wiele sieci, dzięki którym usprawniono działanie służby zdrowia i ratowników w Chinach, między innymi w Wuhan – podkreśla Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji w Huawei Polska.

Nie mniej ważne od leczenia jest zapobieganie chorobom. Jak się okazuje, technologia 5G może znacząco zmniejszać liczbę zakażeń.

- Władze wzywają obywateli do samoizolacji, a firmy zarządzają pracę zdalną. W obu wypadkach oznacza to ograniczenie do minimum bezpośrednich kontaktów międzyludzkich, co dla wielu osób jest niezwykle trudnym doświadczeniem. Łatwiej znosić tę sytuację – i stosować się do rządowych obostrzeń – mając dostęp do szybkiej i bezawaryjnej komunikacji w internecie, za pomocą urządzeń mobilnych – tłumaczy Ryszard Hordyński.

Jest tylko jedno „ale”: w Polsce standard 5G jest jeszcze w powijakach. W przeciwieństwie do Chin, które pod koniec ubiegłego roku uruchomiły największą na świecie sieć komórkową nowej generacji. Jeszcze w lutym prognozowano, że koronawirus zahamuje rozwój tej technologii w Państwie Środka. Rzeczywistość nie potwierdziła tych obaw. „Po opanowaniu epidemii w Chinach trzej najwięksi chińscy operatorzy przyspieszyli wdrażanie 5G” – mówił Eric Xu, przewodniczący Huawei, na konferencji prasowej, zorganizowanej online pod koniec marca.

Rozwój po epidemii

W świetle raportu Huawei i Deloitte dalsze inwestycje w standard piątej generacji są podyktowane koniecznością zwalczania COVID-19. Ale dokument nie skupia się tylko na obecnej sytuacji. Jego przesłanie jest optymistyczne: sieć 5G, która dziś istotnie wpływa na skuteczność zapobiegania i leczenia pandemii, jutro przyspieszy rozwój wielu sektorów gospodarki i administracji publicznej, a tym samym polepszy nasze życie.

Przykładem jest koncepcja smart city – trudno sobie wyobrazić inteligentne miasto bez internetu rzeczy, czyli samokomunikujących się urządzeń, np. czujników w autobusach i tramwajach oraz elementów architektury, jak wiaty przystankowe, ławki i lampy. Dotychczasowa infrastruktura mobilna 4G/LTE nie jest w stanie dobrze obsłużyć miliardów interakcji między naszymi telefonami, samochodami, budynkami, sygnalizacją świetlną czy instalacjami elektrycznymi – niezbędna jest jej następczyni: technologia 5G, której godzina właśnie nastała.

MK


Wykop Skomentuj97
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie