20 obserwujących
441 notek
282k odsłony
  260   0

Jeśli wygra Trzaskowski, to ja z tego kraju...nigdzie się nie ruszam!

Pamiętacie takie deklaracje, że jeśli PiS wygra wybory, to ja celebryta wyjeżdżam z ten kraju?

Tak było przy okazji wyborów samorządowych, do parlamentu europejskiego, do sejmu,  na prezydenta...Całe lata to trwało.

Nawet córka pani premier Kopacz obiecała....


Nikt z tych deklarujących nie wyjechał. Niestety nikt.

Jakoś dzisiaj takich oświadczeń żadni aktorzy, czy inni nosiciele reklam nie podają opinii publicznej, jako ultimatum. Może dlatego, że groźby powtarzane  rokrocznie i rokrocznie niespełniane, przestają mieć jakąkolwiek powagę? A może dlatego, że spora część społeczeństwa poczuła się zawiedziona niespełnieniem tych obietnic i zaczęła (o zgrozo) oczekiwać ich realizacji? 

A może powód jest taki, jak w moim przypadku, mianowicie o ile jakoś w Polsce się urządziłem, to poza nią gówno znaczę i obojętne co się tu wydarzy, raczej nie wygram castingu na pomywacza nigdzie na świecie, siedzę więc cicho i w Polsce zostanę, nawet jak prezydentem zostanie mój sąsiad.

Noo, zwłaszcza wtedy!




Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale