21 obserwujących
459 notek
288k odsłon
  181   0

Każdy skrawek munduru...Piotr Kraśko o ( nie Smoleńsku) niestety

"Każdy skrawek munduru, skrawek ciała znaleziony w ruinach WTC, był osobno chowany z całym  przynależnym ceremoniałem"- tak mniej więcej Piotr Kraśko z widocznym wzruszeniem wspominał wczoraj na antenie jednego z programów TVN-u zachowanie Amerykanów w owym, tragicznym momencie historii USA.

To autentyczne wzruszenie i szacunek dla obyczajów cywilizowanego kraju Piotra Kraśki zafrapowało ( pierwotnie napisałem zabolało  w odruchu serca ale jednak nie)  mnie dużo bardziej, niż cała działalność tego człowieka w mediach razem wzięta.

Nie chcąc narażać tego portalu na jakiś dyskomfort procesowy, namówię tylko czytających te słowa, by sobie przypomnieli, z jakim zaangażowaniem środowisko TVN-u a więc i Kraśki, budowali szacunek dla każdego skrawka Munduru Polskiego et cetera, dziewięć lat po ataku w Ameryce. Jak nie ominęli żadnej okazji, by na spółkę z ówczesnym rządem, wychwalać działania rosyjskie, zupełnie odwrotne od tych, które dzisiaj biorą za przykład i nagradzają podziwem i szacunkiem. 

To minister Tuska cyrylicą , choć werbalnie, dziękował rosyjskim żołdakom za pomoc tuż po tym, jak ujawniono fakt okradania zwłok przez ich kolegów i wtedy TVN piało z zachwytu nad tym aktem wdzięczności. A potem "poprawił" mistrz Wajda stawiając znicze na grobach sowieckich okupantów.


A gdy następny rząd zrobił wszystko, by" każdy skrawek munduru i ciała został pochowany na swoim miejscu z całym przynależnym ceremoniałem", TVN podniósł wrzask, że ekshumacje, to granie na trumnach....  SIC!!!!


W USA corocznie odbywają się uroczystości wspomnieniowe, w których biorą udział najważniejsze postacie polityczne nowej historii USA, chociaż zginęli tam, piszę to z całym szacunkiem, zwykli obywatele. U nas, bydło, nie pozwala wicepremierowi dostać się na grób brata, Prezydenta Polski. Przy "neutralnym" aplauzie środowiska Kraśki.

Mój Boże, mogę tym skundleniem sypać do rana a i tak nie wyczerpię tej studni hańby, bo ona dna nie ma...Ale wiem dokładnie, co zrobiłby Kraśko, gdyby mój tekst przeczytał. Powiedziałby to, co zwykle na stwierdzenie typu " dwa dodać dwa, równa się cztery" odpowiadał.

Mianowicie: Taak? Naprawdę??? Nic o tym nie wiedziałem... A wie pan, muszę to sprawdzić, bo to ciekawe... Jest Pan pewien? Cztery?????! No, to chyba niemożliwe...  Ok, sprawdzę to ale jakoś mi się nie wydaje....


Właściwie, obserwacja tego...Piotra Kraśki, tego dysonansu, tego paradoksalnego  zachwytu nad cywilizacją Ameryki z jednoczesnym zachwytem  dziczą obyczajową  Rosji doprowadza mnie do wniosku, że ten, chciałoby się powiedzieć "kulturowy" krąg, wymaga zwierzchności, nadrzędnej  siły, jednym słowem , Pana. Stąd, stamtąd, byle by był.  

Ich pradziadkowie mieli, dziadowie, rodzice...to i oni muszą mieć.  

I mają....




Dlatego tak nienawidzą ludzi wolnych. I stąd wywodzi się ta ich niegodziwość....


11.09.21


Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale