Krok za krokiem idziemy w przepaść
Wysoki wskaźnik zaangażowania struktur publicznych w gospodarkę negatywnie wpływa na jej efektywność i konkurencyjność poprzez mechanizmy generujące drastycznie wyższe koszty w porównaniu do sektora prywatnego.
Rozbudowana administracja i skomplikowane procedury prowadzą do ogromnych kosztów biurokracji oraz wielokrotnie dłuższego czasu realizacji inwestycji i projektów. Ponadto scentralizowana alokacja kapitału sprzyja nieefektywnemu inwestowaniu, ponieważ decyzje wydatkowe często opierają się na kryteriach politycznych, a nie rynkowych.
Taki model stwarza również podatny grunt dla korupcji oraz marnotrawstwa publicznych środków, co w efekcie dusi innowacyjność i obniża potencjał wzrostu całej gospodarki.
Coraz większe zaangażowania Państwa w polska gospodarkę
Analizując zaangażowanie struktur publicznych w polską gospodarkę (mierzone zazwyczaj jako relacja całkowitych wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB oraz udział administracji w tworzeniu wartości dodanej), od 2020 roku widać wyraźny trend wzrostowy i rosnącą rolę państwa.
Wydatki publiczne w relacji do PKB w poszczególnych latach kształtowały się następująco:
- 2020: ok. 43–44% PKB (skokowy wzrost ze względu na pakiety antykryzysowe i tarczowe związane z pandemią COVID-19).
- 2021–2022: spadek do poziomu ok. 41–43% PKB w wyniku silnego odbicia gospodarczego i wzrostu nominalnego PKB.
- 2023: ok. 47% PKB.
- 2024: ok. 49,4% PKB.
- 2025: ok. 50,9% PKB (po raz pierwszy w historii po 1989 roku wydatki publiczne przekroczyły połowę polskiego PKB, zrównując się lub przewyższając średnią unijną).
A jak jest na świecie?
Wskaźniki dotyczące całkowitych wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych (general government expenditure) oraz udziału administracji publicznej i sektora publicznego w tworzeniu wartości dodanej w Niemczech, Stanach Zjednoczonych, Chinach, Wietnamie i Singapurze kształtują się następująco:
- Niemcy: Całkowite wydatki sektora instytucji rządowych i samorządowych wynoszą obecnie ok. 50,5% PKB (dane za ostatni zamknięty rok rozliczeniowy Eurostatu, w ujęciu historycznym po pandemii poziom ten oscyluje stabilnie w granicach 48–51% PKB).
- Stany Zjednoczone: Udział ten jest znacznie niższy ze względu na mniejszy zakres redystrybucji budżetowej i mniejszy udział państwa w usługach społecznych (np. w ochronie zdrowia). Całkowite wydatki rządowe (federalne, stanowe i lokalne łącznie) kształtują się na poziomie ok. 34–38% PKB (w zależności od standardu metodologicznego IMF/OECD; same wydatki rządu federalnego to ok. 23–24% PKB).
- Chiny. Oficjalne wydatki ogólne państwa (centralnego i samorządowych łącznie w ramach tzw. General Public Budget) wynoszą w ujęciu relacji do PKB około 21–23% PKB. Jeśli uwzględnimy szersze fundusze pozabudżetowe (np. fundusze rządowe związane z inwestycjami infrastrukturalnymi), wskaźnik ten rośnie, ale rzadko przekracza 30–35% PKB.
- Wietnam funkcjonuje jako socjalistyczna republika rynkowa (gospodarka tzw. socjalistycznie orientowana), gdzie państwo wciąż odgrywa ogromną rolę strukturalną poprzez sieć przedsiębiorstw państwowych (SOE), jednak same oficjalne wydatki budżetowe rządu centralnego i lokalnego w relacji do PKB są stosunkowo niskie w ujęciu statystycznym:
Wydatki sektora publicznego do PKB: Wynoszą zazwyczaj ok. 20–25% PKB. - Singapur słynie z unikalnego modelu liberalnej gospodarki rynkowej połączonej z silnym, pragmatycznym nadzorem państwa oraz potężnymi funduszami majątkowymi (np. Temasek, GIC):
Wydatki sektora publicznego do PKB: Oficjalne wydatki budżetowe rządu Singapuru są bardzo niskie na tle państw zachodnich i wynoszą stabilnie ok. 15–18% PKB (w ujęciu konsolidowanych wydatków budżetowych państwa).
Wniosek
Państwo zwiększa zaangażowanie w gospodarkę, staję się ona coraz bardziej zbiurokratyzowana i niewydajna, nieatrakcyjna dla inwestorów krajowych i zagranicznych. Jednak w ten sposób pompowany jest dla celów propagandowych wzrost PKB. Takie inwestycje nie generują podatków, jesteśmy w spirali zadłużeniowej.
To gospodarczy kierunek na katastrofę


Komentarze
Pokaż komentarze (3)