Tusk: pracujemy na zwycięstwo Komorowskiego...
A kto rządzi? Czy premier zawiesił swoje dowodzenie Radą Ministrów? I to nie składając żadnych wyjaśnień? Olewając otwarcie Konstytucję? I jeszcze dodaje:
"Dzisiaj pracujemy na rzecz zwycięstwa Komorowskiego, a nie zastanawiamy się nad tym co będzie, jeśli się nie uda."
W całym obszernym wywiadzie udzielonym onetowi pan Tusk używa wielu słów: skrajny cynizm, brak odpowiedzialności i doświadczeń, wykorzystywanie żałoby i powodzi, przebieranki (to w odniesieniu do "...naszego konkurenta..."). Ani razu nie pada hasło wyborcze najlepszego z kandydatów: "zgoda buduje ".
Czyżby i to hasło zostało zawieszone? Także - bez wyjaśnień? Czy może podzieliło los pewnego tytułu hrabiowskiego, który zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach za sprawą nieznanych sprawców?
A może w tym - co powyżej - zawiera się skondensowana treść i istota sprawowania rządów przez ostatnie prawie trzy lata? A także prognoza na przyszłość? Czy zamiast rządzenia w kraju i dbałości o jego rangę, będzie nadal "...praca na rzecz..." ?
Nic oprócz żonglowania pustymi frazesami, pozowania do zdjęć i składania obietnic.
Do rozwagi - dla wyborców pana marszałka


Komentarze
Pokaż komentarze (1)