W ramach zmiany języka politycznego tak, żeby miłość nie zabijała - koła rządzące będą teraz lansowały odbijanie piłeczki z potoczną nazwą nazwą choroby nowotworowej (i to takiej, na którą zapada się na zawołanie). Piłeczka fajna, dobrze się odbija. No i jak doskonale zasłania wszelakie świństwa, zbrodnie i machinacje z manipulacjami do kupy. Chociaż - niby - taka nieduża.
347
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze