0 obserwujących
85 notek
91k odsłon
69 odsłon

Geniusz był, będzie, nigdy nie zagaśnie

Wykop Skomentuj

Zbigniew Zapasiewicz odszedł, jeszcze jeden z wielkich.

Geniusz potrzebuje jedynie odrobiny pielęgnacji, czasem nawet trochę wrednych okoliczności, aby nie było mu za łatwo.
A najlepszą pielęgnacją może dać geniuszowi jego własna osobowość i ciekawość. Pisałem kiedyś, że każdy może być geniuszem, nie jest to nawet zbyt trudne. Problem w tym, czy geniusze przechodzą do historii, czy kończą pod budką z piwem.

Gdy rządy dusz sprawuję tacy faceci jak "dziennikarze" Czarnecki, Olejnik, Żakowski, polityczne typy w rodzaju Jerzego Buzka, albo pani minister Katarzyny Hall, swoją szansę wykorzystuje jeden z miliona urodzonych geniuszy.
Pozostali wariują, strzelają sobie w łeb, piją i histeryzują, wyjeżdżają poza wszelkie granice, zmywają gary,..

Czasem czas im sprzyja, czasem nie. 
 
Czy nie dziwi taki czas, gdy we Lwowie,nagle, ni z tego, ni z owego, jeden po drugim pojawiali się wspaniali, genialni matematycy, dziesiątki niebywałych postaci, które do dzisiaj błyszczą jako gwiazdy światowej nauki. Ich nazwiska, już prawie wiek cały, pojawiają się na okładkach podręczników, jako znaki czasu, nazwy i symbole całych dziedzin współczesnej nauki.

Wystarczy sobie tak dla sportu, z czystej ciekawości, puknąć w google hasło: algebra banacha.Natychmiast pojawi się pół miliona odniesień do tego co się dzisiaj robi i mówi w tej dziedzinie. A przecież takich jak Stefan Banach było tam wtedy na pęczki, jeden w drugiego. Do knajpianej księgi szkockiej, wpisywali się po pijaku.
Później byli wszędzie, na całym świecie, przy wszystkim co ważne, tam gdzie ktoś popychał bryłę świata. Tylko niektórych z nich zabito, zamęczono, rozstrzelano, kilku z tych paru dziesiątek ocalało.
Stanisław Ulam, Hugo Steinhaus. Ten ostatni, stary Żyd, próbował później, we Wrocławiu, odbudować polskąszkołę matematyki, prawie mu się to udało.
Prawie.

____________________________________________________________

Przypis: Tojah, "Jakub pozostał" Toyah zainspirował mnie, napisałem ten tekst, myśląc, że geniusz nie boi się ognia ni wojny, nie można go zadeptać, marnieje jednak w zgniłych oparach cynizmu, miernoty i niskich wymagań.  [michael]

52.350

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale