0 obserwujących
113 notek
26k odsłon
  95   0

Ataki na pograniczu oraz w Darfurze - sudański bilans 2 czerwca

Dalsze oskarżenia wobec Sudanu o ataki na Sudan Południowy oraz najazd darfurskich rebeliantów na niewielki garnizon rządowej armii. Wiele ofiar - oto bilans niespokojnej soboty 2 czerwca na sudańskich polach bitewnych. Bo Sudany to wciąż pola bitew. Wielu bitew.

I. Relacje między Sudanami:

1. Wygląda na to, że mimo trwających od wtorku w stolicy Etiopii wznowionych negocjacji, Republika Sudanu nadal atakuje sąsiada. Na mój rozum jest to niepojęte, ale widocznie tak się wciąż dzieje. Minister informacji Sudanu Południowego, a zarazem rzecznik rządu, poinformował w sobotę o trwających bombardowaniach na terytorium swojego kraju, wzywając jednocześnie tzw. społeczność międzynarodową do bardziej zdecydowanej reakcji, do nałożenia sankcji na północny Sudan.

Dzień wcześniej gubernator stanu Północne Bahr el-Ghazal podał w państwowej telewizji Południa, że Sudan atakuje zarówno z powietrza, jak i na lądzie. Nowe walki miały doprowadzić do ucieczki znacznej części ludności z granicznego terytorium Mereim.

Rzecznik armii Południa ze swej strony dodał, że tylko w ataku z 30 września obrońcy zabili 64 żołnierzy Sił Zbrojnych Sudanu oraz zdobyli ciężką artylerię.

Generalnie, oficjalne stanowisko Sudanu Południowego jest teraz takie, że jego żołnierze nie będą przekraczać granicy, nie będą ścigać w ten sposób północnych oddziałów, ale też będą bardzo zdecydowanie bronić południowego terytorium. Chcą w ten sposób uniknąć kolejnych międzynarodowych kłopotów - jak te, gdy na początku kwietnia zajęli na 10 dni roponośny rejon Heglig, eksploatowany od lat przez Północ. Wtedy podobno zapuścili się tam po uprzednim ataku ze strony północej armii. Jednocześnie, Południe zgłasza pretensje do Heglig. Prędzej czy później ta kwestia będzie musiała być rozstrzygnięta przez jakąś mediację, międzynarodowy werdykt czy coś takiego..

Tylko nadal się głowię, czemu Chartum wysyła delegację do Addis Abeby, a jednocześnie regularnie atakuje południowego sąsiada..
(http://www.sudantribune.com/South-Sudan-vows-proportional,42790)

2. "Liga Arabska ogłosiła pełna solidarność z Sudanem w jego sporach z Sudanem Południowym oraz przyjęła z radością wznowienie rozmów między stronami pod auspicjami zespołu mediacyjnego Unii Afrykańskiej."
(http://www.sudantribune.com/Arab-league-reiterates-its,42792)

Stanowisko zostało przyjęte na nadzwyczajnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw Ligi Arabskiej, jakie odbyło się w sobotę w Katarze. Zostało zwołane w celu przedyskutowania sytuacji w Sudanie oraz Syrii.
 

II. Rebelie

1. Darfurscy rebelianci z Ruchu na rzecz Sprawiedliwości i Równości zaatakowali w sobotę wioskę Fataha, położoną na południe od El Faszer, stolicy stanu Darfur Północny. W wiosce mieści się niewielki garnizon sudańskiej armii.

Doniesienia są sprzeczne. Rzecznik armii Północy powiedział jeszcze w sobotę, że atak został odparty oraz że zadane zostały rebeliantom ciężkie straty (45 zabitych, 10 zniszczonych pojazdów). Przyznał jednak, że zginęła pewna liczba żołnierzy armii rządowej, choć nie podał szczegółów.

Z kolei wg słów rzecznika rebeliantów, bojownicy w sobotę nadal zajmowali garnizon i kontrolowali teren, a także zabili pewną liczbę żołnierzy oraz przejęli 16 pojazdów armii.
(http://www.sudantribune.com/JEM-rebels-attack-army-garrison-in,42791)

Takie sprzeczne doniesienia to codzienność, jeśli chodzi o informacje z Sudanów. Kwestia dotyczy zarówno walk między Sudanami, jak i wewnętrznych walk między armiami rządowymi a rebeliantami. Nie pozostaje więc chyba nic innego, jak podawać informacje od obu stron - i czekać na napływ dalszych.

---

Blog związany jest z inicjatywą Modlitwa za Sudan.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale