Rządząca większość zdecydowała o wyborze sześciu nowych sędziów TK, co może istotnie zmienić układ sił w tej instytucji. Zgodnie z przepisami osoba wybrana na stanowisko sędziego musi złożyć ślubowanie przed prezydentem. Problem w tym, że Karol Nawrocki nie przedstawił jednoznacznej deklaracji, czy dokona zaprzysiężenia nowych sędziów, bo oczekuje na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w tej kwestii. Dodatkowo szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki wskazał na "daleko idące wątpliwości” dotyczące sposobu procedowania wyboru sędziów przez Sejm.

Poseł KO za wariantem siłowym w trybunale
W programie "Punkt Widzenia Szubartowicza” poseł KO Mariusz Witczak odniósł się do możliwego scenariusza, w którym nowo wybrani sędziowie nie zostaną dopuszczeni do orzekania. – Trzeba będzie tych wybranych już sędziów wprowadzić do Trybunału Konstytucyjnego w asyście policji – powiedział polityk KO.
Zgodnie z ustawą o statusie sędziów TK, objęcie urzędu wymaga złożenia ślubowania przed głową państwa. Bez tego nowo wybrani sędziowie nie mogą formalnie rozpocząć pracy. Ostatnio pojawiają się pogłoski, że zamiast wariantu siłowego szykowany jest alternatywny Trybunał Konstytucyjny - w budynku należącym do resortu sprawiedliwości.
Czarzasty: Koniec korespondencji z prezydentem
- My traktujemy tę sprawę tak, jak została ona opisana w piśmie pana Siwca po pierwszym piśmie od pana prezydenta. Mianowicie: cała procedura została przeprowadzona zgodnie z prawem, zgodnie z regulaminem Sejmu i oczekujemy, żeby prezydent przyjął ślubowanie w Sejmie - mówił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. - Nie będę wchodzić w polemikę z Kancelarią Prezydenta ws. sędziów. Korespondencję uważam za zamkniętą - dodał, komentując ponowne pismo KPRP ws. konstytucyjnych wątpliwości wokół wyboru kandydatów na członków TK.
- Na drugie pismo nie odpowiemy - zapewnił Czarzasty.
Fot. Siedziba TK/PAP
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (51)