5 obserwujących
56 notek
14k odsłon
  78   1

Czy istnieje uniwersalne drzewo Darwina - filogenetyczne?

„Koncept drzewa filogenetycznego był absolutnie centralny w myśleniu Darwina, równie ważny jak dobór naturalny” – stwierdza New Scientist, cytując Forda Doolittle z kanadyjskiego Dalhousie University. Bez tego drzewa teoria ewolucji nigdy by nie powstała. Darwin skutecznie argumentował, że drzewo filogenetyczne jest faktem przyrodniczym, dla wszystkich jasnym do zauważenia, choć wymagającym wyjaśnienia. Wyjaśnienie, które on zaproponował to ewolucja poprzez dobór naturalny.

  1. image

Od czasu Darwina drzewo filogenetyczne było podstawową zasadą rozumienia historii życia na Ziemi. Zgodnie z tą wizją, najpierw pojawił się ostatni uniwersalny przodek (LUCA) wszystkich żywych form, i to z niego wyrósł pień drzewa filogenetycznego. Z tego pnia zaczęły z kolei kiełkować kolejne głęzie, by ostatecznie utworzyć wielkie rozgałęzione drzewo. Każda gałązka reprezentowała osobny gatunek. Punkt rozgałęzienia się to miejsce, gdzie z jednego gatunku wyewoluowały dwa. Większość gałęzi ostatecznie wyginęła, kiedy organizmy przez nie reprezentowane wymarły, ale niektóre przetrwały do dziś – to te najwyżej sięgające gałęzie na drzewie filogenetycznym.

Przez ostatnie 150 lat – ciągnie dalej New Scientist – biologia ewolucyjna była przekonana, że jej głównym zajęciem było uzupełnianie drzewa filogenetycznego kolejnymi szczegółami. „Przez długi okres czasu świętym Graalem była budowa drzewa filogenetycznego” – stwierdził Eric Bapteste, biolog ewolucyjny z Uniwersytetu Pierre i Marie Curie w Paryżu. „Kilka lat temu wyglądało na to, że święty Graal był tuż, tuż, w zasięgu ręki. Jednak dziś cały ten projekt legł w gruzach, roztrzaskany w drzazgi przez potężne negatywne świadectwo. Obecnie wielu biologów argumentuje, że cały koncept drzewa filogenetycznego to starzyzna, po której trzeba posprzątać”. Bapteste lekko dodaje: „Nie mamy żadnych dowodów, że całe to drzewo filogenetyczne istnieje”.


  1. imageimage

image

https://www.nature.com/articles/s41598-018-37768-0

image

\image

  1. image

imageimage


image

  1. image

image

https://www.salon24.pl/u/adaptacjeslawekp/1133074,narzad-ruchu-bakterii-mykoplazmy-mobile


image

image

image

https://www.salon24.pl/u/adaptacjeslawekp/1137764,helikazy-dna-u-bakterii-archeonow-i-eukariotow-sa-nie-homologiczne

image

  1. image

https://www.salon24.pl/u/adaptacjeslawekp/1137734,dziedziczenie-epigenetyczne-u-archea-i-o-nabywaniu-lekoopornosci

image

image

  1. image

https://creationism.org.pl/Members/miepaj/moje/NaP/pozn/PJerlstrom

  1. image
  2. imageimage

                                                                                                                     [.....]

image

image

image

image

image


image

image


image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

imageimage

  1. image
  2. image

https://sandwalk.blogspot.com/2013/02/craig-ventor-discusses-tree-of-life.html

  1. image
  2. image

https://www.nationalgeographic.com/science/article/glimpses-of-the-fourth-domain


  1. image

image

image

image


image

image

image

image

imageNajwiększym projektem mającym na celu ustalenie pokrewieństw filogenetycznych, jaki do tejpory zrealizowano było przeprowadzenie sekwencji 48 kompletnych genomów przedstawicieli podstawowych grup ptaków. Przy zaangażowaniu masy fachowców oraz najsilniejszych komputerów na całym świecie, szukano powiązań filogenetycznych między nimi. Jaki jest efekt?

Po pierwsze rozpadło się ewolucyjne drzewo rodowe ptaków zbudowane na podstawie podobieństwanatomicznych. Po drugie idąc śladem odnośników z tego streszczenia traficie na różne artykuły dotyczące wyników tych badań:

https://phys.org/news/2014-12-lsu-modern-genomic-analysishistoric.html

https://www.sciencedaily.com/releases/2008/06/080626141117.htm

  1. image
    „(Swiat Nauki 2008,NR;8,STR;20) Według badań genetycznych wyprowadzono wniosek, iż najbliższymi krewnymi wróblowatych są papugi,te mają najbliżej do sokołów. Jak sugeruje artykuł rozpada się rząd szponiastych, ponieważ jastrzębie orły i sępy, sowy i czepigi są krewnymi dudków,żołn, zimorodków, dzięciołów, miodowodów i dzioborożców. Lelkom bliskie są rzekomo jeżyki i kolibry. Flamingi nie będą zaliczane razem z bocianami, czaplami i ibisami do brodzących i stworzą osobną grupę z perkozami, które „rozwiedziono” właśnie z nurami. Do tej grupy dołączą ponadto wężówki, kormorany, głuptaki, pelikany. Pelikany uplasowały się w jednej podgrupie z albatrosamii w tym momencie nazwa brodzące traci sens. U żurawiowatych pozostaną żurawie,łyski i dropie idołączą kukułki (!). Madagaskarniki dołączą do gołębi, słonecznica do lelków,a dropiopodobne karami w okolice sokołów….”

Np. neurobiolodzy analizujący genetykę mózgów rożnych ptaków doszli do wniosku, że wiele rodzajów śpiewu u ptaków należących do tego samego rzędu wróblowatych, mimo dużych podobieństw anatomicznych wyewoluowało niezależnie, a nie w wyniku preadaptacji poprzednich struktur mózgowych i różnicowania, tylko za każdym razem od zera! – w takim przypadku mówi się o konwergencji/ ewolucji zbieżnej. Mało tego. Zestawy i struktura oraz organizacja genów, które kodują te podobne rodzaje śpiewów, u tych różnych gatunków, są prawie takie same lub bardzo podobne. Darwiniści już od dawna mają problemy z wyjaśnieniem czegoś, co określają głęboką homologią:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5182409/

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale