adas wraca nowe adas wraca nowe
17
BLOG

Migracje

adas wraca nowe adas wraca nowe Polityka Obserwuj notkę 5

Polska emigracja jest, hmm, specyficzna. Mimo patriotycznego mitu tak naprawdę niemal zawsze była ekonomiczna. Oczywiście zawirowania polityczne ostatnich stu lat miały wpływ na fale migracyjne, ale nie ma co ukrywać - to bieda była głównym motywem. Wyjątkiem są tu lata 39-45.

Rzecz w tym, że wyjazd za granicę z reguły był (jest?) związany z decyzją o pozostaniu na stałe i szybką asymilicją. Za wszelką cenę. Choćby oznaczać to miało całkowite odcięcie się od Polski. Bycie Polakiem na emigracji to wstyd. I także dlatego osoby polskiego pochodzenia są słabo związane ze starą ojczyzną. Rzadko kiedy organizują się w związki, stowarzyszenia, kluby itd.

Nieźle to obrazuje absurdalne na pozór spostrzeżenie. Słyszeliście o żydowskiej mafii w Stanach? A o włoskiej? Irlandzkich policjantach? Kubańskich mafiosach? Portorykańskich gangach? I polskich...

Teraz różnica jest taka, że teoretycznie jest dokąd wracać. Nie ma jednak pewności, czy nowa, unijna już, fala wychodźców będzie tego chciała. A na pewno niezbyt szybko, obawiam się. Państwo polskie im niczego nie ułatwia. Jeśli z najgłupszej roboty w Irlandii można po roku przywieźć równowartość rocznej średniej pensji (w Polsce), wcale nie żyjąc jak mnich, to człowiek się chwilę zastanowi: może lepiej zostać? I nie biegać po urzędach, nie dawać łapówek by dokumenty przypadkiem się nie zgubiły, nie dogadywać się z chłopcami z miasta. Urząd podatkowy też nie dobije domiarem.

Jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało, w Polsce już teraz brakuje rąk do pracy! Realna stopa bezrobocia wynosi pewnie mniej niż połowę oficjalnej, a niektóre zawody są wydrenowane do dna. Pojawiają się prognozy mówiące, że za kilkanaście lat czeka nas ostry demograficzny zjazd. I żadne becikowe go nie zahamuje.

Oznacza to, że wkrótce będziemy - legalnie - importować siłę roboczą na masową skalę. Pierwsze oznaki tego procesu można obserwować w rolnictwie i (bodaj) lecznictwie Odpowiednie ministerstwa postulowały sprowadzenie kontyngentów specjalistów. Lepper ściągnął ukraińskich rolników. Już niedługo będzie to codzienność. I prędzej czy później strzyżeniem trawników zajmą się ludzie innej rasy i religii.

Warto się przygotowywać do tego już dziś. By nie powtórzyć błędów naszych sąsiadów. I nie czekać aż problem się wyklaruje, a następnie sam rozwiąże. Warto jasno określić warunki, przywileje i - przede wszystkim! - obowiązki przybyszy. Pomyśleć nad programami asymilacyjnymi. Szok kulturowy czeka nie tylko imigrantów, pewnie także i nas. Cena globalizacji. I przynależności do bogatej Północy.

[Początkowo miał to komentarz w blogu Starego Wiarusa, ale... urósł]

wzmacniam lewą nogę tylko czego? -- Trzeba patrzeć PO na ręce. Uff, jak dobrze... żeby jeszcze było na co... (już jest! ale nie w sensie pozytywnym, oj nie) -- Aha, blogi polecane, to te do których (aktualnie) chcę mieć szybki dostęp. Często kompletnie obce mi ideowo i nie tylko. Proszę ich nie łączyć z moją pisaniną! Autorzy mi się poobrażają.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka