Mam nadzieję, że wszyscy z obecnego rządu zmieścili się terminie i nie czeka nas plaga dymisji w najbliższym czasie. Szkoda by było wybitnego gabinetu. Odnowa moralna bez udziału Andrzeja Leppera? Walka z układami czy zwyczajnym nepotyzmem bez Braci Kaczyńskich? Naprawianie prawa bez ministra Ziobro? Budowanie nowych służb bez Antoniego? Naprawdę, trudno to sobie wyobrazić!
A jeśli ktoś się pomyli tak okrutnie, że z oświadczenia wyniknie, że współpracował, a prezes Kurtyka udowodni, iż tak nie było? Jako kłamca lustracyjny straci urząd...
Debilny tekst, prawda? Wnioskując po jakości stanowionego w parlamencie prawa chyba jednak nie aż tak bardzo. Mam nadzieję, że media dopilnują polityków i każdy lustrowany, który nie dopełnił powinności utraci urząd. Przy pełnej aprobacie premiera. Jak należy!
(Notkę sponsorują słowa Marka Jurka: Żeby [Geremek] nie stawiał nas w bardzo kłopotliwej sytuacji. Może trzeba było o tym pomyśleć przed ustanowieniem prawa?)


Komentarze
Pokaż komentarze