To zadanie proste, łatwe i nie wymagające zbyt wielkiego nakładu pracy.
Wystarczy, że GW przez miesiąc będzie pisać o PiS wyłącznie dobrze. Pochwali kosmopolityczny gust prezydenta, publicystycznie wspomoże politykę zagraniczną minister Fotygi, ustawę lustracyjną uzna za dokument legislacyjny tysiąclecia, a Edgara ogłosi mężem stanu i wizjonerem komunikacji ludzkiej. Może też obiektywnie promować urok osobisty Tadzia Cymańskiego, elegancję oraz szczerość Jacka Kurskiego, prawniczą fachowość Ziobro i służebność Wassermana... We współpracy z Dziennikiem w odcinkach wydrukować wywiad-rzekę braci Kaczyńskich z Karnowskimi z cyklu Jak bliźniak z bliźniakiem. Zainicjować akcję Trzy miliardy cegieł na trzy miliony mieszkań!
Już w trzecim dniu na Forum gazeta.pl pojawią się głosy wzywające do obalenia antypolskiego, żydowsko-liberalnego, rządu. W drugim tygodniu zmowy z GW poparcie cofnie redaktor Rydzyk, a w jego studiu na stałe zagości Jurek, marszałek Marek. Następnego poranka koalicję opuści Wielki Roman. W trzeci poniedziałek Antoni, minister opublikuje zaaktualizowaną listę agentów, zawierającą pewne, wprost porażające nazwiska z samego szczytu władzy. W prawicowej netosferze rozwijać się będzie spontaniczna antypisowska kampania. Wszyscy prawdziwi Polacy zostaną poproszeni o nie głosowanie na - skrywającego się w cieniu braci Kaczyńskich - nadredaktora i zaniechanie działań go wspierających. Pod koniec miesiąca notowania w sondażach ulegną gwałtownemu załamaniu i PiS podzieli się trzy kanapy i jeden autobus. Rząd mniejszościowy przetrwa jedynie do końca roku, w przedterminowych wyborach 45% głosów zbierze LiD, a 56% Platforma.
Panie Michnik, Pan może wszystko! Niech Pan wysłucha, jak Pana błaga...
PS Nie zgadzam się z twierdzeniem, żećwierćinteligenci na skutek tych zabiegów staną się propisowscy (by Loppe). GW jest tak kompletnie zmarginalizowana, że nikt* jej od dawna nie czyta i nie wierzy, kupuje się ją jedynie dla filmów (dziś "Prawdziwy romans" - akurat ten obraz można sobie spokojnie darować).
* poza środowiskami aktualnie - do czasu kampanii promocyjnej Michnika - propisowskimi. Z wrogiem jest jak z wódką - trzeba zakosztować w tym, co się obala.
164
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (9)