adas wraca nowe adas wraca nowe
18
BLOG

Blokiem w parlament

adas wraca nowe adas wraca nowe Polityka Obserwuj notkę 0
Wydawać się mogło, że po klęsce idei blokowania list w wyborach samorządowych pomysł PiS umarł śmiercią (nie) naturalną. Ale nie... Chyba pod wpływem wyników z Podlasia sondowany jest pomysł blokowania list w wyborach parlamentarnych. A to pomysł groźny, igrający ze (czy tylko nieformalnymi?) standardami demokracji.

Wyjątkowo Olejniczak ma rację: co z reprezentatywnością i proporcjonalnością (czy jak to się nazywa) wyników wyborów? Dziś politycy w wyborach mogą startować jako partie (próg 5%) oraz koalicje (8%). Po co tworzyć dodatkową kategorię pośrednią? Komplikującą już i tak niezbyt przejrzyste dla mitycznego szarego wyborcy zasady liczenia głosów.

Nie przekonuje mnie argument, że dzięki blokowaniu łatwiej stworzyć większość sejmową i co za tym idzie stabilny rząd. Tak jest rzeczywiście, ale... w polskich warunkach zdecydowanie wolę najgorszą koalicję od samodzielnych rządów najlepszej nawet partii. I nie życzę sobie na polskiej scenie dwóch molochów wymieniających się władzą. Taki system - z zastrzeżeniami, bo co z grupą pominiętych? - sprawdza się jedynie w krajach anglosaskich. W starej Europie kontynentalnej długie rządy jednej/dwóch wymieniających się partii często prowadzą do stagnacji i marazmu (Niemcy Kohla) albo wzrostu znaczenia ruchów skrajnych (kariera Le Pena). Czy u nas byłoby lepiej?

Aha, nie oddam głosu na partią, która poprze ustawę wprowadzającą do ordynacji blokowanie. Choćby mi wszystkim pasowała na 100% i dzięki temu miała wygrać wybory. 

wzmacniam lewą nogę tylko czego? -- Trzeba patrzeć PO na ręce. Uff, jak dobrze... żeby jeszcze było na co... (już jest! ale nie w sensie pozytywnym, oj nie) -- Aha, blogi polecane, to te do których (aktualnie) chcę mieć szybki dostęp. Często kompletnie obce mi ideowo i nie tylko. Proszę ich nie łączyć z moją pisaniną! Autorzy mi się poobrażają.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka