PiS przegrał drugie wybory z rzędu. Mając wszystkie atuty w ręku. Nikt po 89 roku nie miał tak wiele władzy. Nikt nie miał wpływu na tak wiele. Choćby w układzie premier-prezydent. Nawet Kwaśniewskiego z Millerem łączyła szorstka przyjaźń. Nikt nie miał tak korzystnej sytuacji gospodarczej. Nikt nie miał tak sprawnej machiny propagandowej. Nikt nie odnosił tak wielkich sukcesów w polityce zagranicznej. Nikt nie porywał mas tak żywiołowo! Nikt nie miał tak słabej opozycji, rozbitej lewicy i mdłych pseudo liberałów. Tych wyborów nie dało się przegrać! Dlaczego więc... ?
Odpowiedzialność ponosi osobiście Jarosław Kaczyński. To on wybrał wybory i decydował o ich czasie. To on był twarzą PiS. To on pojawiał się w tej kampanii wszędzie. I swą retoryką odstraszał potencjalny elektorat. Nie od sierpnia, a przez całe dwa lata. To on wyraźnie podniósł frekwencję, na swoją zgubę. I to jego pomysł na Polskę, jego styl polityki, przegrał.
Co robi nowoczesny lider europejskiej partii po przegraniu wyborów nie do przegrania? Odchodzi. Albo sam albo zmuszają go do tego partyjne doły.
No chyba, że Polacy nie dojrzeli do demokracji.
Wersja zapasowa
Spójrzmy prawdzie w oczy, to wielka klęska Donalda Tuska. Tak bolesna, że rodzi pytanie o kryzys przywództwa w Platformie Obywatelskiej.
PO przegrała drugie wybory z rzędu. Mając wszystkie atuty w ręku. Nikt po 89 roku nie miał tak niekompetentnego przeciwnika. Nikt nie rywalizował z Gosiewskimi, Putrami i Karskimi. Żaden premier nie wzbudzał tak negatywnych odczuć jak Kaczyński. Wystarczyło umiejętnie na nich grać. Tych wyborów nie dało się przegrać! Dlaczego więc... ?
Odpowiedzialność ponosi osobiście Donald Tuski. To on wybrał wybory i decydował o ich czasie. To on był twarzą PO. To on pojawiał się w tej kampanii wszędzie. I nie potrafił przyciągnąć potencjalnego elektoratu. Nie od sierpnia, a przez całe dwa lata. Mimo, iż frekwencja była rekordowa. I to jego pomysł na Polskę przegrał.
Co robi nowoczesny lider europejskiej partii po przegraniu wyborów nie do przegrania? Odchodzi. Albo sam albo zmuszają go do tego partyjne doły.
No chyba, że Polacy nie dojrzeli do demokracji.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)