adas wraca nowe adas wraca nowe
36
BLOG

Pocałunek śmierci

adas wraca nowe adas wraca nowe Polityka Obserwuj notkę 1

Leski mi podpadł. Pierwszą notkę w Salonie poświęciłem osławionemu Raportowi Macierewicza, a zwłaszcza jego części dwunastej. Raport mi się nie podobał, a część dwunasta nie podoba mi się dziś nawet bardziej niż wtedy. 30 minut znalazło się niebezpiecznie blisko centrum wydarzeń, jak to się mówi, było bardzo dobrze poinformowane. Jak na magazyn (śledczy, ale?) dziennikarski chyba zbyt dobrze, nie mnie to oceniać. Było jeszcze małe zamieszanie z kontraportem PO i hamletowskie rozterki po wylocie Bronka W.

No więc znajomość zaczęła się niezbyt zachęcająco. Z czasem zacząłem faceta szanować. Za pracę, pracę i jeszcze raz pracę. Notki Leskiego to wzór nowego gatunku literackiego - blogu lajfowego, tak to nazwijmy. Krótko, zwięźle i na temat. Do tego z komentarzem. Pycha! No i prywata... Otóż Pan Krzysztof Leski to jak na razie jedyny czerwony, który raczył się u mnie wpisać. Poszło o GW, bo o co innego by mogło? Takie rzeczy się pamięta!

Pamiętam jeszcze pewną anegdotkę. Historię, która zrobiła furorę w internecie. I słusznie, bo jest naprawdę smakowita. Leciało to tak:

Michnik był jednak raczej spokojny, bo się jąkał, a gdy jest naprawdę zdenerwowany lub podniecony - jąkać się przestaje. Ja swoje, on swoje. Nagle trochę się ożywił i zwrócił się do mnie niemal ciepło, po ojcowsku: - K-k-krzysiu, jeśli ty-ty-ty chcesz tu robić wo-wolną gazetę, to-to-to-to po moim trupie.

I obserwując ostatnie perypetie Leskiego nie potrafię uwolnić od refleksji, że historia rzeczywiście się powtarza jako farsa. Koło musi się domknąć, Uroboros nie zdechnie z głodu. Tylko michników dziś więcej, a chęci do umierania mniej. Leski, jeśli ty chcesz tu robić wolny blog, to lepiej daj se Pan spokój - napisze jeden z drugim kombatant. Nie 80, nie 81, nawet nie 89, czasem 92, a najczęściej 03 i afery Rywina.

wzmacniam lewą nogę tylko czego? -- Trzeba patrzeć PO na ręce. Uff, jak dobrze... żeby jeszcze było na co... (już jest! ale nie w sensie pozytywnym, oj nie) -- Aha, blogi polecane, to te do których (aktualnie) chcę mieć szybki dostęp. Często kompletnie obce mi ideowo i nie tylko. Proszę ich nie łączyć z moją pisaniną! Autorzy mi się poobrażają.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka