adas wraca nowe adas wraca nowe
13
BLOG

Rok 1863

adas wraca nowe adas wraca nowe Polityka Obserwuj notkę 1

Powstanie styczniowe. Najgłupsze. Wywołane nie z prawdziwą wiarą w osiągnięcie określonych korzyści, a w celu podbudowy ducha narodowego, pokazania, że Polska jeszcze nie zginęła... I choćby dlatego słusznie jest porównywane z powstaniem warszawskim.

Co najbardziej dziś uderza w powstaniu styczniowym? Jego archaiczność. Wezmem konika i ruszym w bój, pogonim Moskala, a potem może on mnie.

W tym czasie za oceanem trwała wojna secesyjna. Zaczynała się jak piknik, kończyła w scenerii jak żywo przypominającej koszmar okopów I wojny światowej. Uchodzi za pierwszą wojnę nowoczesną, taką w której kluczowe znaczenie ma przemysł stron konfliktu. Pojawiło się nowe uzbrojenie, kolej, telegraf. Kluczem do zwycięstwa Północy była jankeska gospodarka, potencjał ekonomiczny i ludzki. Południe nie było w stanie tego zrównoważyć - jak się wydaje - lepszym dowodzeniem i większym zaangażowaniem swych żołnierzy. Zostało zniszczone. W podobny sposób kilka lat później Prusy upokorzyły Francję.

Druga połowa XIX wieku. Czas wielkich wynalazców, zachłyśnięcia możliwościami nauki. Czasem zadziwiająco ślepe. Także epoka narodzin nowych idei i koncepcji, tych -izmów, które już w następnym wieku miały przeorać świat. I chyba najważniejszej z nich, kluczowej dla zrozumienia XX stulecia - nowej koncepcji narodu, państwa.

Dotychczas pod terminem naród rozumiano najczęściej szlachtę i może część mieszczaństwa (w zależności od kraju). Od teraz tym pojęciem obejmowano wszystkich, od góry po sam dół. Pewne zarysy tej koncepcji pojawiły się już wcześniej, w rewolucjach: amerykańskiej i francuskiej, jednak dopiero wówczas rozprzestrzeniły się w całej Europie. W trochę zmienionej formie - pojawiło się przekonanie o koniecznej jednorodności "nowego" narodu: etnicznej, wyznaniowej, językowej, dziejowej.

Warto pamiętać, że w momencie narodzin koncepcji, świat był podzielony na wielonarodowościowe państwa czy wręcz imperia. Chwilę sobie torowała drogę, była jednym z czynników wybuchy I wojny światowej. kluczową rolę pełni i w teraźniejszości.

Większy wpływ na odrodzenie Polski w 1918 miało nie - jak gdzieniegdzie czytam - powstanie styczniowa, a właśnie ta koncepcja. Choć warto zauważyć, iż także ona prorokowała - już w momencie ogłaszania punktów Wilsona - późniejsze kłopoty II RP. Ciekawe jak długo byłaby ona w stanie przetrwać w niezmienionym stanie? Ale to gdybanie.

Jak dziś ma się państwo narodowe? Dwojako. Z jednej strony powstają - coraz mniejsze - państwa narodowe, z drugiej wiele innych coraz bardziej traci swój - w miarę stabilny w XX stuleciu - charakter. Jak widać i państwo narodowe nie okazało się być cudownym remedium.

wzmacniam lewą nogę tylko czego? -- Trzeba patrzeć PO na ręce. Uff, jak dobrze... żeby jeszcze było na co... (już jest! ale nie w sensie pozytywnym, oj nie) -- Aha, blogi polecane, to te do których (aktualnie) chcę mieć szybki dostęp. Często kompletnie obce mi ideowo i nie tylko. Proszę ich nie łączyć z moją pisaniną! Autorzy mi się poobrażają.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka