Kto czytał raport komisji weryfikacyjnej? Pan czytał, Pani czytała, Państwo czytali. Czy na pewno? Mam coraz większe wątpliwości.
Trzy pierwsze słowa jakie przychodziły do głowy po zapoznaniu się z jego treścią?
Niechlujny - literówki, akapity wkomponowywane metodą kopiuj-wklej, kłopoty z wiarygodnością podawanych faktów, brak redakcji
Publicystyczny - nie miał wykazać naruszeń prawa, nieprawidłowości, a udowodnić tezę że WSI to ruska agentura albo jeszcze inaczej: byłeś w Moskwie=pracujesz dla KGB, GRU. Czy to się udało? To już zależy od tego w co wierzysz (tu zresztą leży klucz do kariery Macierewicza)
Polityczny - bynajmniej nie chodziło tylko o komuchów (z SLD) i łżeliberałów (z PO). Głównie o Radka Sikorskiego, dla przypomnienia wówczas zwierzchnika Macierewicza
Pisałem o tym kilka razy, mogę jeszcze raz. Sikorskiemu poświęcona była dwunasta (ostatnia) część dzieła. Sprawia ona wrażenie doczepionej do reszty. Macierewicz de facto w części tej ogłosił - jak na ostatniej stronie gazety: Nie ufamy naszemu wywiadowi w Afganistanie. Dokładnie w przededniu misji. Profesjonalne prawda? Ale Sikorski poleciał. Efekt osiągnięty.
Podobnie można podsumować ostatnie dwa lata działalności Macierewicza. Niechlujna, publicystyczna, polityczna. Czy takimi cechami powinien wykazywać się, najpierw likwidator, a następnie twórca nowych służb? To kwestia wiary...
Wiara, jak to wiara, jest mocna. Nie złamie jej nic, a już na pewno nic racjonalnego.
Szef (tajnej ponoć) służby Macierewicz gada i gada? I jeszcze mrugnie porozumiewawczo okiem. Z jego otoczenia cieknie do zaprzyjaźnionych redakcji? W słusznej sprawie cieknie... Niezależny Zybertowicz występuje w tv jako autorytet, a równolegle pracuje w komisji weryfikacyjnej z nadania PiS? On może. Ludzie chcą się procesować? W końcu mamy demokrację, ich prawo. Nie mogą pozwać Macierewicza, muszą ministra obrony? He he he, ale cwany ten Antoś. Nie mamy kontrwywiadu! A od czego jest NATO i Amerykanie?
Komisja weryfikacyjna nie zdąży? PO winna. Nie ma kto zajmować się papierami w Pałacu)? PO winna, musieliśmy schować. Do służb idą harcerze? Najlepsza tkanka, byle nie z komunistycznego chowu. W 17 dni można było zostać oficerem? Studia podyplomowe trwają przecież krócej... Ludzie współpracowali z WSI w dobrej wierze? Jak, jak mu tam?, Grajewski, he he...
Jeśli wierzysz w publicystykę... To co z tym aneksem?


Komentarze
Pokaż komentarze (5)