Tym razem dosiadł się facet. Nawet nie taki stary. I tak od razu zaczął nawijać:
Wie pan, że to radio co teraz leci to Michnika? Znaczy się, tej, jak jej tam, Agory? Nie jestem żaden oszołom, w spiski nie wierzę, ani antysemita, broń Boże, ale powinni tego zakazać. Szkodzi Polsce. A Grossa czytał pan? Nie warto, wystarczy spojrzeć na okładkę i już wszystko wiadomo. Autor broni interesu plemiennego, za to mu płacą, nie za zwalczanie własnego nacjonalizmu. I to ile płacą, na pewno nie mniej niż sto złotych! Muszę powiedzieć, należy do tych, którzy mnie wydają się wyjątkowo mało pociągający. Mogą sobie pisać w okolicach Alpha Centauri. Szybko to im się znudzi i znikną na zawsze. Niestety nie spełniają standardów elementarnej wiedzy, kultury, zaangażowania. No, zwyczajnie inteligentni ani inteligentami nie są, o czym tu rozmawiać?
Uff, skończył. Nie, to tylko przerwa na złapanie oddechu:
Nie moglibyśmy się przesiąść? Wie, pan, nie żebym był chuliganem, ale czasem lubię pomazać po plakatach. Taki nowo naklejony to człowieka wręcz kusi by rozdziewiczyć. Co tu dorysować, może ma pan jakieś propozycje? Pan przecież taki młody, student pewnie, ja się na tym znam. Tutaj dodamy rogi, niech pan spojrzy, jaki dowcipny rysuneczek mi wyszedł. O to już mój przystanek, dziękuję za miłą i merytoryczną dyskusję.
Ni słowa. Ni pary z gęby. Dlaczego właśnie mi przydarzają się takie rzeczy?!
19
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze