adas wraca nowe adas wraca nowe
37
BLOG

Przekaźniki (polskojęzyczne)

adas wraca nowe adas wraca nowe Polityka Obserwuj notkę 2

Nieoceniony Free Your Mind jak zwykle ma rację. Polskie, pfu, polskojęzyczne media nie tylko chodzą na pasku niemieckich właścicieli, są sprzedajne i niewykształcone, ale jeszcze mają słabość do podejrzanych typów.

Tylko dlatego zajmują się takimi ludźmi marnej reputacji jak, tu cytat: R. Begerowa, a to A. Lepper, a to J. Kaczmarek. Gdyby TVN 24 i inne Agory usilnie tych, za przeproszeniem, politycznych pokrak nie promowały, żyłoby się lepiej. Wszystkim. W końcu jakie znaczenie mają słowa po kolei: posłanki na Sejm, wicepremiera rządu polskiego oraz ministra spraw wewnętrznych? Żadnego. Kto by zaufał tak obleśnym ...? Chyba tylko frajerzy, którzy ich zatrudnili...

Bo jak można ufać człowiekowi z zarzutami, który coś tam bredzi o szwajcarskich kontach lewicy i innych firankach? Albo innemu, wikłającemu Celińskiego i kumpli w mafię paliwową? Od razu widać, iż to medialna prowokacja szyta grubymi nićmi. Kto inteligentny czapkowałby ludziom, którzy mają, kolejny cytat: jakiejś rozmaite kolizje z prawem?

Mimo wszystko nie dałbym wiary spiskowej wizji świata stworzonej przez FYM, gdyby nie bardzo smutne wydarzenia z dziennikarskiego poletka, jakie w ostatnich kilkunastu godzinach stały się faktem. W pełni potwierdzają one Jego diagnozę. Tak, FYM nie jest czarnowidzem, dokładnie wie co pisze. Czołowa "dziennikarka śledcza" (znowu FYM, cudzysłów nieprzypadkowy) nie tylko nie wie, kto jest właścicielem firmy w której kupuje dom, ale jeszcze nie odkryła, że agencje handlu nieruchomościami raczej nie zajmują się udzielaniem pożyczek. Takich to mamy dziennikarzy. Naiwnych, niekumatych, nieznających się...

Pal licho jednak esbecki szmatławiec, jakim jest - nawet jeśli jego naczelny o tym nie wie - "Wprost", zajmijmy się poważnymi mediami. Ot, dla przykładu, dzisiejszym doniesieniem (donosem?) redaktora Sakiewicza z niezależnej niezależnej i niezależnej "Gazety Polskiej". Nocnym, za to mocnym: Prokuratura szuka haków na Macierewicza i Wassermana! Skandal! Łamanie demokracji!

Rzeczywiście, skandal jak się patrzy. Tak nie wolno! Afera na 102. Rzeczywiście niedobrze się dzieje, aż się chce zakrzyknąć. Tyle, że krzyk więźnie w gardle... po sprawdzeniu kilku faktów. Czy Czyżewski to nie jest ten sam facet, który nie wjeżdża do Polski, bo w naszym pięknym kraju czeka go starcie z wymiarem sprawiedliwości? Czyż to nie pieszczoszek TVN sprzed dwóch, trzech sezonów? Czy to nie postać, która rozczarowała samego koordynatora Wassermanna? Czy to nie Czyżewski ględził o naciskach... Wassermanna i Macierewicza?

Skąd niezależna niezależna niezależna "Gazeta Polska" wie co się wydarzyło niecały tydzień temu? Gdyby FYM nie zasiał we mnie wątpliwości, pochyliłbym się nad ciężką dolą "dziennikarza śledczego", koczującego zimą pod oknami Czyżewskiego i notującego kto wchodzi, a kto wychodzi. A tak muszę z niepokojem zapytać: Kto rozgrywa Sakiewicza? I jaki redaktor ma interes w tym, by być rozgrywanym?

wzmacniam lewą nogę tylko czego? -- Trzeba patrzeć PO na ręce. Uff, jak dobrze... żeby jeszcze było na co... (już jest! ale nie w sensie pozytywnym, oj nie) -- Aha, blogi polecane, to te do których (aktualnie) chcę mieć szybki dostęp. Często kompletnie obce mi ideowo i nie tylko. Proszę ich nie łączyć z moją pisaniną! Autorzy mi się poobrażają.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka