Nie należy robić awantury, kiedy nasz ukochany starzec wszędzie widzi gołe baby. W pewnym wieku hormony ponownie buzują jak w okresie dojrzewania. Gdy nie pamięta co mówił niecały rok temu lub ledwie miesiąc temu, jest to oczywiście zjawisko niepokojące, ale znajdzie się rada w postaci ziółek na koncentrację (nie popijać piwem!). Nie dostrzegaj słownych i logicznych przejęzyczeń. Świszczący oddech nie jest wynikiem zaniedbania, a podeszłego wieku. Gdy snuje opowieści, jak to za jego czasów było świetnie, choćbyś słyszał to już po raz tysięczny, kiwnij potakująco głową. Identycznie czyń, gdy fantazjuje na temat swoich sławnych czynów i zasług. Niech nie przerażają Cię nagłe ataki gniewu - staruszek próbuje tuszować własną nieporadność. Nie martw się za bardzo, gdy krzyczy o szpiegujących widmach, to tylko - niestety - starcze urojenia, rozwiać je łatwo można za pomocą jednej recepty. Nie najlepszy to już czas na pytania o niektóre fakty - będzie udawać oburzonego... Nie podnoś głosu - radia i tak nie przekrzyczysz. Gdy zrzeka się spadku po bogatych dziadkach, nie przypominaj, że nie jest aż tak biedny, by nie spłacać zobowiązań.
Zawsze spodziewaj się najgorszego. Nie ma co się oszukiwać, czas nawet tak ograniczonej sprawności trwać wiecznie nie będzie. Pierwszym sygnałem pogorszenia może być, przykładowo, zapominanie o domu rodzinnym. Wynajmij wtedy kogoś do pomocy. Najlepiej osobę, która doskonale zna nie tylko rozkład, ale i i historię wszystkich warszawskich nieruchomości.
Jarosławowi Kaczyńskiemu przytakiwać trzeba. Dbać o wygody i składać wyrazy wielkiego szacunku. Zwyczajnie. Ze względu na wiek.


Komentarze
Pokaż komentarze