adas wraca nowe adas wraca nowe
28
BLOG

Prawdziwa Polska jest Gdzieś Tam

adas wraca nowe adas wraca nowe Polityka Obserwuj notkę 3

Dopiero co ogłosiłem, że Lech Kaczyński w cuglach wygra wybory prezydenckie, a wygląda na to, że trzeba powściągnąć hurraoptymizm. Tak to już bywa - złośliwość notek martwych się kłania, ot co.

W najbliższych tygodniach pocztowcy będą mieli sporo roboty. Urzędnicy Pałacu Prezydenckiego będą uwijać się jak mrówki, a Pan Prezydent dorobi się odcisków na palcach. Od ciągłego podpisywania zgody na zrzeczenie się obywatelstwa polskiego. Ile tych wniosków będzie? Tysiące, pewnie miliony. Wszyscy prawdziwi Polacy, co tylko na pierwszego odważnego czekali, co to się odważy krzyknąć królowi prawdę: Jeśli Polska to tylko za granicą, w Polsce to jakieś badziewie! już szykują papiery.

Nie od dziś wiadomo, że matematyka jest jedyną nauką, która nie kłamie, więc jasnym się staje, że im dalej mieszka się od Polski, tym więcej się o niej wie. Zasada wprostproporcjonalności. I lepsze rozwiązania problemów wszelakich się proponuje. W skrócie: wywieszać, gilotynować, palić i gwał... Pan Prezydent prawdę zna i dobrze wie, ile dobrego dla Polski można zrobić z oddali, bez Jej obywatelstwa, więc ochoczo podpisuje. Stąd te odciski. Wbrew swemu dobru to czyni, bo żelazny kwiat swego elektoratu dla dobra Polski obywatelstwa pozbawia, a co za tym idzie prawa wyborczego. WSI Polskę w roku 2010 oddając. Prawdziwy mąż stanu. Patrzy w przyszłość, osobisty sukces głęboko w... nosie mając.

Gdzie by tu jednak udać się na emigrację, z pożytkiem dla ciała i duszy?

Proponuję Kubę. Klimat lepszy, Stany Zjednoczone tuż za rogiem. Bruksela daleko. Bezpłatna służba zdrowia, lodów na szpitalach ukręcić się żadnych nie da. Bezpieczeństwo energetyczne zapewnione. Władza sprawowana silną ręką, nie hamowana lewackimi wymogami i przepisami Unii Europejskiej. Media nie takie nachalne i krzykliwe. Geje nie roją o swych prawach, nie marszują. Ukochany amerykański dolar zachowujący swój zielony blask. Emerytura jak się patrzy, a jak zabraknie do pierwszego to zawsze można obsłużyć kilku turystów. A najlepiej posłać żonę lub córkę. I co najważniejsze: Żadnych POstkomunistów!

wzmacniam lewą nogę tylko czego? -- Trzeba patrzeć PO na ręce. Uff, jak dobrze... żeby jeszcze było na co... (już jest! ale nie w sensie pozytywnym, oj nie) -- Aha, blogi polecane, to te do których (aktualnie) chcę mieć szybki dostęp. Często kompletnie obce mi ideowo i nie tylko. Proszę ich nie łączyć z moją pisaniną! Autorzy mi się poobrażają.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka