Pewnie mógłbym napisać, że to malutki grzeszek i co się media czepiają, wymyślając aferki, gdy dzień w dzień mamy afery ... Ziobrowe. No nie?
Ale nie, nie może być zgody na wykorzystywanie Kancelarii Premiera w innych celach niż rządowe. Nie może. I nie obchodzi mnie, ze wszyscy tak czynią, ze to drobne sumy i inne tego typu bzdety. Musi być jasno rozgraniczona sfera rządowa od partyjnej (osobistej), czy to chodzi o latanie helikopterami, korzystanie z aut i komputerów czy przygotowywanie raportów wszelakich w godzinach służbowych.
W naszym kraju o to tak trudno. Lustracja ważniejsza... a to takie małe rzeczy wkurzają może i najmocniej...
A cała sprawa rozwija się zgodnie z przysłowiem: Złapał kozak tatarzyna... Ledwie tydzień temu PO tak ładnie się śmiała ze swoich kolegów z PiS... Dziś PiS tak ładnie odstawia intelektualistów... prawie śmiesznie...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)