3 obserwujących
191 notek
105k odsłon
  185   0

Jak Unia za pomocą TSUE buduje Stany Zjednoczone Europy

Kim był Ipsen? Prawnik z Hamburga, który wstąpił do SA w 1933 r. i NSDAP w 1937 r., Zostając profesorem zwyczajnym w wieku 32 lat na mocy doktoratu opublikowanego następnie jako książka pod tytułem Politik und Justiz, która dotyczyła "suwerennych aktów" państwa, które zrezygnowało z rozważań na temat sprawiedliwości. Wywyższanie ich niemieckiej wersji opartej na "Führergewalt" władzy nazistowskiej – która znalazła wyraz od 1933 r. w aresztowaniach, czystkach, wywłaszczeniach, Gleichschaltung związków zawodowych – jako nadrzędnej wobec wcześniejszego jedynie "rządowego" ustawodawstwa we Francji i faszystowskiego wariantu we Włoszech, który opierał się na władzy ustawodawczej w systemie podziału władzy, książka, co zrozumiałe, wzbudziła zainteresowanie centralnej kancelarii partii nazistowskiej. Podczas wojny Ipsen służył jako komisarz Hitlera, zajmując się uniwersytetami w okupowanej Belgii. Tam w 1943 r. wychwalał "zewnętrzną administrację" III Rzeszy, która obejmowała teraz Norwegię, Belgię, Holandię, Francję, Ukrainę, kraje bałtyckie, generalną administrację Polski, okupowane obszary Serbii i Grecji, nie mówiąc już o Alzacji, Lotaryngii, Luksemburgu, Południowej Styrii i protektoratach Czech i Moraw – obszar obejmujący około 2 865 000 kilometrów kwadratowych i 154 miliony mieszkańców, oprócz prawie 700 000 kilometrów kwadratowych i 90 milionów mieszkańców powiększonej "wewnętrznej Rzeszy", co stanowi w sumie 46 procent ludności kontynentu. Ziemie te posiadały obietnicę przyszłego Grossraumordnung Europy pod nazistowskim dowództwem. Przed wybuchem wojny Ipsen został dziekanem Wydziału Prawa uniwersytetu w Hamburgu i doradcą Ministerstwa Sprawiedliwości w Berlinie. W 1945 roku został na krótko pozbawiony krzesła, ale wkrótce je odzyskał. Lepsza niż przeciętna kariera nazistowska została zakończona powojennymi zaszczytami, gdy stał się doręcznym prawem europejskim, w 1972 roku autor monumentalnego podsumowania na ten temat w Republice Federalnej.

W 1967 roku Lecourt został prezesem sądu. Na tym stanowisku zabiegał o sędziów krajowych regularnymi zaproszeniami do nauki od Luksemburga: systematyczną "kampanią uwodzenia" z brunchami z szampanem, mającą na celu rozbrojenie oporu wobec supremacji, do którego rościł sobie prawo. Pod koniec jego kadencji około 2500 sędziów z różnych państw członkowskich cieszyło się jego gościnnością. W drugą stronę, sędziowie sądu byli zachęcani do składania uroczystych wizyt rządom Wspólnoty, gdzie zazwyczaj były przyjmowane, "jak cesarze". Ponieważ tak wielu z nich pochodziło ze środowisk politycznych lub było zworami dobrze usytuowanych dynastii rodzinnych, mogli traktować te wizyty jako okazję do wewnętrznej wymiany wiadomości i poglądów o charakterze nieformalnym, naoliwiając koła obecności i wpływów ETS. Lecourt, z wieloletnim doświadczeniem w dziennikarstwie i polityce, zachęcał również swoich kolegów do wygłaszania wykładów i pisania artykułów dla cognoscenti, aby rozpowszechniać radosne słowo dworu, sam dając energiczny przykład.

W tym wszystkim był oddelegowany od 1967 roku przez Pierre'a Pescatore'a, innego krewnego, szwagra premiera Luksemburga i bardziej otwartego i płodnego orędownika federalizmu nawet niż Lecourt – jego opinie prawne służyły słowami jednego świadka jako "oddziały uderzeniowe" ponadnarodowego postępu. Razem popchnęły one europejski wymiar sprawiedliwości do przodu w tym, co później będzie postrzegane jako jego heroiczny wiek: jeden odważny wyrok za drugim, pieczętujący władzę sądu nad kolejnymi aspektami życia Wspólnoty. Osiągnięcia Lecourta jako prezydenta, oświadczył Pescatore po przejściu na emeryturę swojego szefa, były niczym innym jak "cudem orzeczniczym". Jego wkład polegał na jeszcze mocniejszej podtrzymywaniu "teleologicznego", a nie tylko dosłownego odczytania traktatu rzymskiego. Niezależnie od tego, co mówią jej klauzule, inspirowane były ideałami nieodłącznie związanymi ze "wspólnymi liberalnymi i demokratycznymi tradycjami narodów Europy Zachodniej", które powinny nabrać mocy prawnej. Po odejściu Lecourta to Pescatore wydał ostatni kluczowy wyrok sądu jako siłę napędową jedności europejskiej, wyrok rynkowy Cassis de Dijon z 1979 r., orzekający, że każdy produkt legalnej sprzedaży w jednym kraju Wspólnoty jest uznawany w każdym innym. Strategia Lecourta zawsze polegała na stopniowym poruszaniu się, unikaniu rażących prowokacji ze strony rządów krajowych, odwracaniu ich uwagi od doniosłych oświadczeń dotyczących oświadczeń dotyczących oświadczeń dotyczących spraw o pozornie minimalnym znaczeniu handlowym. W tym przypadku towarem był likier z czarnej porzeczki. ………

. Po Maastricht ważne zadanie nadal spadałoby na dwór, ale o innym charakterze. Jego pionierska praca – celebrowana przez van Middelaara jako zamach stanu, który zasadniczo zapoczątkował dzisiejszą Unię – została zakończona.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale