adrisor adrisor
92
BLOG

Paznokietki ręki rynku

adrisor adrisor Polityka Obserwuj notkę 0

 

 

Paznokietki ręki rynku

 

Pewnego cnotliwego bankiera z Gdańska

Ponoć męczyła chciwość drańska.

A gdy przestał być bankierem

Nie chciał stać się zwykłym zerem,

Więc doradzał premierowi

Ponoć też i biznesowi.

Wtedy w lobbing wpadł straszliwy

Ręki rynku wyznawca cnotliwy.

Pod pazurki ręki owej brud zaś wkradł się niespodzianie.

Zakrzyknęli więc krajanie,

Paznokietki ręki rynku

Trza malować drogi synku.

 

adrisor
O mnie adrisor

Nie ma co zatruwać sobie życia. „Jeśli zginęlibyśmy marnie bez tych długich papierosów w czarnej bibułce, nie ma sensu perswadować sobie, że są to tylko manie i nawyki, których dobrze byłoby się pozbyć”. Genium suum defraudare!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka