adrisor adrisor
268
BLOG

Szpiedzy Gideona cz. 3

adrisor adrisor Społeczeństwo Obserwuj notkę 1

Maxwell i Wanda z Citi

 

Przy okrągłym stole podzielono media pomiędzy komunistów obierających kapitalistyczny kurs tzw. Gangów Moskwy i reglamentowaną opozycją. Powstała Gazeta Wyborcza. Brakowało jednak kapitałów. Pieniądze były, ale trzeba było je wyprać. Maxwell nie mógł wspomóc wybrańców, gdyż sam miał kłopoty. W operacje finansowe zaangażował fundusze emerytalne swoich pracowników i jak to bywa trochę stracił. Wierzył jednak, że się odbije i że skoro pomógł Mossadowi, to oni mogliby pomóc jemu, jak pomogli przy zakupie grupy Daily Mirror. Pieniądze inwestowane przez Maxwella pod nadzorem Mossadu byłyby czyste. Byłaby to najlepsza opcja. Maxwell potrzebował jednak pieniędzy, aby spłacić długi oraz fundusze emerytalne grupy Daily Mirror i nie wahałby się użyć ich do własnych celów. Nie mogli i nie chcieli pomóc również dlatego, że Maxwell był niezależny, przekonany o swojej wyjątkowości oraz coraz mocniej angażował się w współpracę z KGB, sądząc, że mógłby wyciągnąć od nich jakieś pieniądze. Przecież otwierał się ogromny rynek medialny. Maxwell zginął w 91 roku.

W tym samym czasie na horyzoncie pojawiła się Wanda Rapaczyński, która pracowała dla Citibank.

Wanda Rapaczyńska uczęszczała do tej samej szkoły (liceum im. Klementa Gottwalda w Warszawie, obecnie im. Stanisława Staszica), co m.in. Jan Lityński, Irena Grudzińska czy Marek Borowski. Jej ojciec Józef Gruber był dyrektorem  i redaktorem naczelnym w Państwowych Wydawnictwach Ekonomicznych. Wanda Gruber, studentka IV roku psychologii Uniwersytetu Warszawskiego zrezygnowała ze studiów w 1968 roku i w listopadzie tego roku cała rodzina Gruberów uzyskała zgodę władz PRL na wyjazd do Izraela. Wróciła w 91 roku z kredytami z Citibanku dla Agory. Czy Mossad wyprał te dwieście milionów właśnie w Citi? Oczywiście Rapaczyński nie musiała o tym wiedzieć, chyba że nie była zwykłym sayanim. Wanda Rapaczyński siedzi teraz w zarządzie Adecco firmy zarządzającej siłą roboczą europejskiego prekariatu sprzedawaną do firm podobnych do dżungli Amazona.

 

Z jakich pieniędzy korzystał TVN i Polsat? Czy były to środki z puli dla gangów Moskwy, czy Mossadu, czy jednych i drugich? Mam nadzieje, że te informacje będziemy mogli znaleźć w aneksie Macierewicza.

Historia Maxwella pokazuje jak bardzo brudne mogą być gry mediów nawet tych funkcjonujących w standardach zachodnich. Co więc można powiedzieć o polskich gównego nurtu?

 

Nabyli se kwał lukrowanego gówna! 

Na tym tle zupełnie nieciekawą wydaje się historia upadku niezależnych inicjatyw ludowych działaczy PSL, którzy ostali się ze ZSL-owskiej unifikacji, w budowie własnych mediów. O czym wkrótce.

 

Bibliografia:

  • Gordon Thomas, Szpiedzy Gideona. Tajna historia Mossadu;
  • Patrick Tyler, Twierdza Izrael;
  • Glenn Greenwald, Snowden. Nigdzie się nie ukryjesz;
  • Atsushi Ogushi, The Demise of the Soviet Communist Party;
  • Brian McNair, Glasnost, Perestroika and the Soviet Media;
  • David Arbel, Western Intelligence and the Collapse of the Soviet Union- 1980-1990- Ten Years that did not Shake the World;
  • David Lane, Soviet Society under Perestroika;
  • Dick Combs, Inside the Soviet Alternate Universe- The Cold War's End and the Soviet Union's Fall Reappraised;
  • Gerald K. Haines, Robert E. Leggett, Center for the Study of Intelligence (U.S.) CIA's Analysis of the Soviet Union, 1947-1991- A Documentary Collection.
adrisor
O mnie adrisor

Nie ma co zatruwać sobie życia. „Jeśli zginęlibyśmy marnie bez tych długich papierosów w czarnej bibułce, nie ma sensu perswadować sobie, że są to tylko manie i nawyki, których dobrze byłoby się pozbyć”. Genium suum defraudare!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo