Tam u nich wszystko jest pseudo… Michnik, pseudomoralista bez zasad. Kwaśniewski, pseudowykładowca bez dyplomu. Frasyniuk, pseudoprzywódca bez partii. Olejniczak, pseudoeuropejczyk bez języków. Elity, twórcy i dzieci III RP, czyli – „republiki demokratycznej – gdzie wszyscy obywatele mieli równe prawa, gdzie obowiązywała niezawisłość sądów powszechnych i Trybunału Konstytucyjnego… gdzie kompromis i tolerancja były cnotami, a fanatyzm i mściwość pozostawały w niełasce”. Ten nostalgiczny opis Michnika wystarczy w kilku miejscach uzupełnić o „pseudo”, a fałszywa nuta przestanie nam brzęczeć w uchu i stanie się w ogóle zrozumiałe, dlaczego wyborcy tak masowo się od tego raju odwrócili plecami.
Całość: PLaNETa_tErrA.



Komentarze
Pokaż komentarze