Przecież konieczność (nie: „potrzeba” – „konieczność”!) jej przywrócenia jest zupełnie OCZYWISTA. Tych, którzy nie chcą kary śmierci, traktuję jak osoby zarażone bakcylem śmierci cywilizacji. Można odnieść wrażenie, że jakiś Geniusz Czasu chce, by nasza cywilizacja umarła – i w tym celu sufluje ludziom rozmaite pomysły – np. sprowadzić muzułmanów, by nas za 50 lat wyrżnęli w pień. Zniesienie kary śmierci jest jednym z nich.
Całość: korwin-mikke.blog.onet.pl.



Komentarze
Pokaż komentarze