Postępowi edukatorzy na ogół dużo mówią o równości szans – i posyłają swoje dzieci do elitarnych szkół. W placówkach publicznych natomiast prowadzą swoje ideologiczne eksperymenty. Światły młody człowiek powinien poddać radykalnej krytyce wartości przejęte z domu, Kościoła czy zbiorowej tradycji świeckiej – pisze publicysta Paweł Paliwoda.
Całość: „Rzeczpospolita”.



Komentarze
Pokaż komentarze