Do hiszpańskich szkół wchodzi wychowanie obywatelskie. Na lekcje te nie godzą się rodzice, których system wartości różni się od głoszonego przez lewicowy rząd José Zapatero.
Pod pretekstem wpajania uczniom tolerancji, dialogu i poszanowania dla odmienności państwo narzuca im ideologię socjalistyczną, relatywizm moralny i laicyzm. To budzi sprzeciw. Wielu rodziców nie życzy sobie, by ich dzieci uważały parę gejów za normalne małżeństwo, eutanazję za godny sposób na zakończenie życia, a aborcję za podstawowe prawo kobiety.
Całość: „Rzeczpospolita”.



Komentarze
Pokaż komentarze