W starym kawale bogacz tak się wzruszył losem głodnego żebraka, że podarował mu całą złotówkę. Jakiś czas później widzi tego samego żebraka objadającego się w cukierni. „Durniu – karci go – to ja ci dałem pieniądze na chleb, a ty je trwonisz?!”. Na co żebrak: „A co panu do tego, na co ja wydaję moje własne pieniądze?”.
Całość: „Rzeczpospolita”.


Komentarze
Pokaż komentarze