Sprawą Andrzeja Kerna i jego córki Moniki 15 lat temu żyły wszystkie media. Ówczesny wicemarszałek Sejmu został skazany na polityczną śmierć. Późniejsze informacje o ludziach, którzy wtedy go oskarżali, stawiają teraz całą historię w innym świetle.
15 lat temu związek nieletniej Moniki Kern, marszałkówny, ze sprzedawcą placków w rodzinnej pizzerii nazwano romansem stulecia. Pisano o mezaliansie, 120 procentach uczucia, dziwnym sprzężeniu władzy i miłości. Jak u Szekspira.
Całość: „Rzeczpospolita”.


Komentarze
Pokaż komentarze