Jeżeli coś denerwowało mnie w kampanii wyborczej PiS-u to ciągłe odwoływanie się do socjalnych haseł. PiS podobał mi się nie ze względu na konsekwentny program gospodarczy, ale walkę z pozostałościami komunizmu, czy też sowietyzmu. Tą walkę uważam za na tylę istotną, że jestem w stanie wybaczać inne niedoskonałości.
Całość: Wróg ludu.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)