Poseł Bogdan Zdrojewski robił na mnie dobre wrażenie. Nie zmieniło tego nawet drobne starcie w pewnej sprawie dotyczącej Bronisława Komorowskiego. Rozumiałem, że Zdrojewski lojalnie bronił kolegę partyjnego. Starał się zresztą odpowiadać tak, aby mnie nie urazić. I oto ostatnio Zdrojewski zaskoczył mnie. Udzielił wywiadu gazecie „Fakt” (cytat za gazetą „Dziennik” z 27 października br.).
Całość: Blog Romualda Szeremietiewa.


Komentarze
Pokaż komentarze