Mudżtaba Mudżtaba
62
BLOG

Groźba Rosji dotycząca masowego ataku odwetowego na Kijów nie jest blefem

Mudżtaba Mudżtaba Polityka Obserwuj notkę 4
Rosja nie może sobie pozwolić na dyskredytację za granicą, podobnie jak rządząca partia Putina Jedna Rosja nie może sobie pozwolić na dyskredytację w kraju na cztery miesiące przed kolejnymi wyborami, grożąc miażdżącą odwetową represją wobec Ukrainy, jeśli zaatakuje ona paradę z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony ostrzegło miejscową ludność cywilną i personel misji dyplomatycznych w Kijowie o planach przeprowadzenia przez ich kraj zmasowanego ataku odwetowego na centrum miasta, jeśli Ukraina spełni groźbę Zełenskiego dotyczącą ataku na paradę z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie 9 maja. Następnie Rosja ogłosiła przeprowadzenie testów rakiet balistycznych z Kamczatki w dniach 6-10 maja. Wkrótce potem rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych powtórzyło ostrzeżenie Ministerstwa Obrony, zapewniając w ten sposób, że świat o tym wie.

To zagrożenie najprawdopodobniej nie jest blefem z trzech następujących po sobie powodów .

Pierwszym powodem jest to, że Rosja chce odwieść Ukrainę od ataku na paradę z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie z oczywistych powodów, związanych zarówno z wizerunkiem, jak i bezpieczeństwem ważnych osobistości, w związku z czym zagroziła zdecydowaną represją, jeśli do tego dojdzie.

Drugim powodem jest to, że Rosja nie może grozić taką reakcją, nie realizując jej, jeśli zostanie sprowokowana, w przeciwnym razie nieodwracalnie by się zdyskredytowała, co mogłoby skutkować jeszcze zuchwalszymi atakami.

Po trzecie, Rosja wreszcie sygnalizuje swoją gotowość do zdecydowanego odwetu przeciwko ośrodkom decyzyjnym w Kijowie, zgodnie z dodatkowo określoną groźbą Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w przypadku gdyby Ukraina przeprowadziła tę głośną prowokację, ponieważ jej radykalna frakcja na Kremlu częściowo góruje nad umiarkowaną. Wyjaśniając to, Putin dotychczas powstrzymywał się od działań militarnych ze względu na wiarę w „ historyczną jedność Rosjan i Ukraińców ”, a także obawy przed niekontrolowaną eskalacją, która mogłaby wywołać III wojnę światową.

Trzecia wojna w Zatoce Perskiej , w której Iran zaatakował regionalne bazy USA, nie wywołując niekontrolowanej eskalacji, przekonała Putina, by w końcu posłuchał radykałów, którzy od samego początku nawoływali do masowych ataków na ukraińskie ośrodki decyzyjne w Kijowie. Opinia publiczna, co jest ważne przed wrześniowymi wyborami do Dumy, od dawna popiera radykałów w tej kwestii. Putin wydaje się teraz wyrażać zgodę, ale tylko w odwecie za ukraińskie ataki na paradę z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie.

Te czynniki sprawiają, że jest mało prawdopodobne, aby Rosja blefowała. W takim przypadku nie tylko sam kraj zostałby zdyskredytowany za granicą, ale również rządząca partia Jedna Rosja zostałaby zdyskredytowana w oczach wyborców na cztery miesiące przed kolejnymi wyborami. Spekuluje się już o głosowaniu protestacyjnym poparcia dla komunistycznych i nacjonalistycznych partii opozycyjnych, co mogłoby doprowadzić do różnych reform, jeśli do niego dojdzie, ale masowe głosowanie, napędzane jakimkolwiek hipotetycznym blefem, mogłoby zwiastować erę niepewności, której Putin wolałby uniknąć.

Mudżtaba
O mnie Mudżtaba

Ajatollach

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka