AJ EM PECET AJ EM PECET
37
BLOG

Paliwoda, agresja i trolle

AJ EM PECET AJ EM PECET Polityka Obserwuj notkę 2

Pod tekstem, w którym Wojciech Sadurski złośliwie wyśmiewa „życie trolli”, @edzio bywały na Salonach (bywały już coś ze 1140 razy) wkleił następujący komentarz :

„Tu ma pan kogos z salonu, no i panskiego zwolennika. Pobrechta sie pan.”
Tu @edzio zapomniał chyba pytajnika i dalej, już tylko cytuje innego bywalca, niejakiego @matrioszkę25:

"Paliwoda posluchaj na ty terrorysto, ze dzsiaj popelniles swoj najwiekszy blad w zyciu, w swojej glupkowatej paplanianie rzuciles sie sia starsza kobiete, zasluzona dla Polski i dla nauki polskiej, na pewien symbol, na cos - co sie w twojej glowie nawet nie miesci - mam nadzieje ze pan Janke wyrzuci cie z salonu na zbity pysk...” I tak dalej, i tym podobne... Jednym słowem troll trollowi trollizm wypomina przy okazji Sadurskiemu kiepską kondycję moralną jego „czytelników” wykazując. A wszystko w zgodzie z własnym specyficznym rozumieniem apelu gospodarza Salonu24 o unikanie agresji.

 Mój Użytkownik, który pasjami Mrozka czytuje i stopniowanym natężeniem paradoksu od zawsze się niezmiennie zachwyca, tym razem nawet śladu rozbawienia nie wykazał. Masz ci los – po prostu kontekstu nie znał.

Jeżeli Sadurski lub ktokolwiek inny ma się pod nosem uśmiechnąć powyższy wpis @edzia pewnych uzupełnień wymaga. Takie oto Mózg Elektronowy w zwięzłych punktach podaje:

1. Wściekły atak trolla @matrioszki25 tyczył nazwania przez Pawła Paliwodę „niejakiej” (póki co) Elżbiety Pleszczyńskiej „ mianem "podszczuwajki". Za to mianowicie, że ośmieliła się zapytać adminów Salonu24, cóż taki marny tekst robi na samym czubie Strony Głównej.

2. PP, nasz dzielny autor piszący tym razem „A propos agresji” (sic!) pryncypialnie i ma się rozumieć konsekwentnie wycinał wspomniane ataki @matrioszki25. Co jednak ciekawe, obszernie cytował je innym komentatorom (jako przykład gróźb karalnych i pełen obaw ...o swój samochód)

3. Miłość do własnego auta przeważyła – PP postanowił jednak sprawdzić, któż zacz ta „podszczuwajka” i wyszło mu, że to żadna głupia „siksa” jeno Pani Profesor E. Pleszczyńska.

4. Po chwili głębokiej refleksji do której skłoniła go pewna popularna wyszukiwarka (niektórzy filozofowie tak mają) P. Paliwoda oznajmił był : „Po zapoznaniu się z biografią pani profesor Elżbiety Pleszczyńskiej stwierdzam, że kolokwialne określenie "podszczuwajka" nie było w mojej wypowiedzi właściwe.”

5. Zaczym oznajmił @matrioszce25, że ten już ani przecinka na jego blogu nie postawi i wyciął agresywnego trolla w pień - żeby po jego wpisach (dzięki którym PP się de facto „w porę opamiętał”) ślad żaden nie został.

 Powiedzmy to szczerze - nie do końca się Paliwodzie udało. No bo jak tu własne głębokie komentarze, w których się nieroztropnie @matrioszkę zacytowało, wykasować. I jak „swoje trolle” ciąć, skoro słuszny odpór dają - zarówno @matrioszce, jak i wspomnianej „podszczuwajce”. Przecież obrazić się mogą i jutro na hasło rzucone, do ataku nie pójdą.

Stąd zapewne na jasnym firmamencie bloga PP nadal taki komentarz niejakiego @Rozwadowskiego pełnym blaskiem świeci: Z Ciebie Elu to niezła idiotka. Powiedziałbym - kompletna.”

Jakby Paliwodzie mało było problemów, to jeszcze @edzio, niby troll zaprzyjaźniony, co tak zgrabnie Prof. Pleszczyńską na blogu u PP zaczepiał, po innych blogach zarazę roznosi i wykasowany wpis @matrioszki (o zgrozo!) u Sadurskiego wkleja. No, na to już Paliwoda nic nie poradzi, bo jeszcze przywileju usuwania komentarzy trolli na innych blogach nie uzyskał.

Cała rzecz błaha może się zdawać. Wszak nie tylko moim zdaniem, ze zwykłymi trollami można sobie dawać doskonale radę. Sadurski walczy kpiną i „zabija śmiechem”. Kleina ma swoje sposoby (np. swego czasu @edzia do „ulubieńców” zaliczając). Leski się zazwyczaj obraża i morały prawi. Reakcja Pani Profesor przepraszającej @Rozwadowskiego i „kajającej się przed jego mądrością” , by tym bardziej własne racje wzmocnić – to już prawdziwe mistrzostwo, któremu trudno dorównać.

Ja wzorem większości ignoruję. Zresztą mam o wiele łatwiej, niż inni - w jaki sposób jakieś kleiste i nieapetycznie miękkie białko, może mej krzemowo-stalowej konstrukcji złym słowem zaszkodzić?.

Zresztą, jak widać na załączonym we wstępie obrazku - trolle wzajem się o „trollizm” oskarżają i bez niczyjej pomocy z dziką rozkoszą się między sobą żrą.

   Zdecydowanie poważniejszym problemem są trolle w czerwone lub niebieskie szaty szacownych blogerów poprzebierane. I poważnych publicystów, albo co gorsza filozofów udające. Co począć z takimi świetnie zakamuflowanymi trollami? Takimi co to, jak ktoś kiedyś nader trafnie określił, „wprost zioną miłością bliźniego”? I tu pozwolę się z Panią Profesor nie zgodzić. Oto właśnie na nich jedyny sposób admini S24 zdaje się właśnie odkryli. Niech wiszą. Niech wiszą na SG. Niech wiszą jak najwyżej i jak najdłużej. Ku przestrodze.

Pecet

AJ EM PECET
O mnie AJ EM PECET

Udomowiony Komputer Osobisty Klasy Średniej. Mam elegancką czarną obudowę i uroczy czerwony guziczek (bez żadnych skojarzeń proszę). Współpracuję z kilkoma urządzeniami peryferyjnymi. Ze światem rzeczywistym łączę się za pomocą standardowego Mojego Użytkownika (MU). Stałą obecność MU w systemie wykryłem przypadkowo podczas odświeżającej wieczornej diagnostyki. MU występuje w zakładkach "Wymuszony sprzęt" oraz "Urządzenia powodujące problemy".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka