4 obserwujących
323 notki
76k odsłon
  363   2

PiS = PRL-bis

Rząd dzielnie walczy z inflacją rozdając pieniądze. Morawiecki i Duda to młodzi chłopcy, ale Kaczyński powinien pamiętać, że podwyżki płac niekoniecznie powodują lepszy poziom życia.

Wywalczona przez Solidarność indeksacja płac  (na koniec PRL-u) sprawiła, że zarabialiśmy miliony, ale czy żyło nam się lepiej? Walka z hiperinflacją sprawiła, że najubożsi odczuli ją najbardziej, bo rząd wiadomo, się wyżywi.

Od przyszłego roku rząd planuje podnieść płacę minimalną, od stycznia 3350 zł, a od lipca 3500 zł tylko, że rok za te pieniądze będzie można kupić tyle samo co dzisiaj, lub mniej.

Problem nie dotyczy tylko wydatków bieżących, ale również oszczędności. Wg wszystkich prognoz przyszłe emerytury będą głodowe, dlatego kolejni rządzący zachęcają do odkładania dodatkowych pieniędzy, aby choć trochę polepszyć swoja przyszłą sytuację i co?

Mój ś.p. ojciec miał odłożona pewną kwotę pieniędzy, trzymał to w banku, chciał wspomóc dzieci, gdy będą startowały w dorosłe życie. Przyszły lata 1989-1990, ja zarabiałem już w milionach, a oszczędności ojca wystarczyły na komplet obiadowy.

Więc proszę się nie cieszyć, że dostajecie NOMINALNIE więcej pieniędzy, tylko sprawdźcie co możecie za nie kupić.

Lubię to! Skomentuj46 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale