Po przeczytaniu artykułu będziesz wiedział:
- Dlaczego USA po raz drugi zwolniły rosyjską ropę z sankcji, mimo wcześniejszych deklaracji
- Ile baryłek rosyjskiej ropy obejmuje nowa licencja OFAC
- Ile dodatkowych przychodów ze sprzedaży ropy osiągnęła Rosja dzięki wyłączeniom z sankcji
- Jak piątkowa decyzja wpisuje się w szerszy kontekst negocjacji USA z Iranem
Decyzja wbrew zapowiedzi
Urząd ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) opublikował w piątek licencję obejmującą transakcje związane z zakupem rosyjskiej ropy załadowanej na statki przed 17 kwietnia. Dokument jest ważny do 16 maja. Decyzja zaskoczyła, bo jeszcze w środę sekretarz Bessent podczas briefingu prasowego w Białym Domu zapewniał, że licencje na sprzedaż rosyjskiej i irańskiej ropy nie zostaną przedłużone. Nie podano żadnego uzasadnienia. Departament nie odpowiedziała na pytania w tej sprawie.
Ponad 100 milionów baryłek w drodze
Kiryłł Dmitrijew, specjalny wysłannik Władimira Putina ds. inwestycji, poinformował w sobotę na Telegramie, że piątkowa decyzja obejmie ponad 100 mln baryłek rosyjskiej ropy transportowanych aktualnie tankowcami. W marcu, przy wydaniu pierwszej licencji, załadowanych było ponad 140 mln baryłek. Bessent tłumaczył wtedy, że wyłączenie z sankcji ma obniżyć ceny ropy w obliczu blokady cieśniny Ormuz, a Rosja nie skorzysta na tym znacząco ze względu na tymczasowy charakter zwolnienia.
Miliardy dla Rosji
Według szacunków senackich Demokratów, dzięki wojnie USA z Iranem i kolejnym wyłączeniom z sankcji Rosja zarabiała na handlu ropą dodatkowe 150 mln dolarów dziennie. Łącznie miała dotąd zyskać ponad 4 mld dolarów. Nowa licencja nie obejmuje sprzedaży ropy podmiotom w Iranie, Korei Północnej, na Kubie i na terytoriach ukraińskich okupowanych przez Rosję. Mimo to, jeszcze podczas obowiązywania poprzedniego zwolnienia, USA zezwoliły na dostarczenie rosyjskiego surowca na Kubę, uzasadniając to względami humanitarnymi.
Ormuz: otwarcie, ostrzał i nagły zwrot
Decyzja OFAC zbiegła się z gwałtownym spadkiem cen ropy w piątek, o około 10 proc. Iran ogłosił ponowne otwarcie cieśniny Ormuz, a prezydent Donald Trump sugerował bliskie porozumienie z Teheranem. Cena baryłki ropy Brent spadła o 9 proc., do około 90 dolarów. Poprzednia licencja wygasła 11 kwietnia. Wyłączenie z sankcji dotyczące irańskiej ropy obowiązuje odrębnie, do 19 kwietnia.
Sytuacja zmieniła się gwałtownie w sobotę. Jednostki morskie irańskiej Gwardii Rewolucyjnej zbliżyły się do tankowca w cieśninie Ormuz, około 37 km na północ od wybrzeży Omanu, i otworzyły do niego ogień. Kapitan statku poinformował, że statek i załoga są bezpieczne. Irańska armia ogłosiła jednocześnie, że sytuacja w Ormuzie „powróciła do stanu poprzedniego", a siły zbrojne przejęły „ścisłą kontrolę" nad szlakiem. Załogi innych statków handlowych w tym rejonie odebrały drogą radiową komunikaty irańskiej armii ostrzegające, że cieśnina jest ponownie zamknięta.
red.
Fot: Przeładunek ropy w porcie na Florydzie/ PAP





Komentarze
Pokaż komentarze (22)