Polityk PiS, Julia K. zarządziła rozprawę (po 6 latach) z terminem w dniu wczorajszym. Zabrakło "kworum" :-), ale co ciekawe nie zabrakło jednego z wcześniej zbuntowanych "sędziów".
Podobno obiecali mu fuchę po Julii K.
Polityk PiS, Julia K. zarządziła rozprawę (po 6 latach) z terminem w dniu wczorajszym. Zabrakło "kworum" :-), ale co ciekawe nie zabrakło jednego z wcześniej zbuntowanych "sędziów".
Podobno obiecali mu fuchę po Julii K.
Komentarze
Pokaż komentarze (7)