Albatros ... z lotu ptaka
Droga do Prawdy nie zawsze jest kręta.
69 obserwujących
1466 notek
1267k odsłon
250 odsłon

Na smoleńskiej drodze

Wykop Skomentuj1

IPTC [0x1C02:005] Object Name = [Russia Poland President Plane Crash]

IPTC [0x1C02:010] Urgency = [5]

IPTC [0x1C02:015] Category = [I]

IPTC [0x1C02:055] DateCreated = [20100413]

IPTC [0x1C02:060] TimeCreated = [185456+0000]

IPTC [0x1C02:080] By-line = [Mikhail Metzel]

IPTC [0x1C02:085] By-line Title = [STF]

IPTC [0x1C02:090] City = [Smolensk]

IPTC [0x1C02:101] CountryName = [RUS]

IPTC [0x1C02:103] OriginalTransmissionRef = [XMIM121]

IPTC [0x1C02:110] Credit = [ASSOCIATED PRESS]

IPTC [0x1C02:115] Source = [AP]

IPTC [0x1C02:116] CopyrightNotice = [AP2010]

IPTC [0x1C02:120] Caption-Abstract = [Emergency ministry workers walk near the wreckage of the Polish presidential plane, with emblem of Polish air force visible, at the crash site in Smolensk, western Russia, Tuesday, April 13, 2010. Polish President Lech Kaczynski, his wife and some of the country's most prominent military and civilian leaders died Saturday along with dozens of others when the presidential plane crashed as it came in for a landing in thick fog near Smolensk in western Russia. (AP Photo/Mikhail Metzel)]

IPTC [0x1C02:122] ? size=12

ALBATROS ... Z LOTU PTAKA13:09

6532269

Opublikowano: 7 grudnia 2015, 13:59

https://www.youtube.com/watch?v=ceEgczIzhBU


Wojciech Malajkat

SOCJOLOGIA< PSYCHOLOGIA SPOŁECZNA, POLITYKA - QIU BONO?

image

image

Aktor

OpisWojciech Karol Malajkat – polski aktor teatralny i filmowy, prezenter telewizyjny, reżyser, pedagog, profesor zwyczajny Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, rektor tej uczelni w kadencji 2016–2020. Wikipedia

Data i miejsce urodzenia: 16 stycznia 1963 57 lat, Mrągowo

Wzrost: 1,85 m

Żona: Katarzyna Engwert-Malajkat

PROBLEMY SOCJOLOGICZNO_POLITYCZNE

QUI BONO?

https://koduj24.pl/wojciech-malajkat-aktor-nie-moze-sie-bac/

Nie może być tak, że ktoś go na ulicy opluje lub wyśle taki list, jak do Barcisia – mówi Wojciech Malajkat w rozmowie z Magdą Jethon.

Magda Jethon: Od kiedy PiS przejęło media publiczne, w TVP nie wolno wyświetlać „Pokłosia” Władysława Pasikowskiego, „W imię…” Małgorzaty Szumowskiej i „Obywatela” Jerzego Stuhra. Jak Pan myśli, czym artyści podpadli władzy?

Wojciech Malajkat: Nie mam zielonego pojęcia. Myśli pani, że z powodu jakiegoś „podpadnięcia” można nie wyświetlić czyjegoś filmu? Nie wiem… A może jest to przekonanie i potrzeba ludzi, którzy mają większość w Sejmie, że po latach życia w opozycji mogą teraz wszystko. Może chcą pokazać, jak wiele od nich zależy i co potrafią, żeby przestraszyć tych, którzy – w ich mniemaniu – nękali, nie dawali prawa głosu i nie wysłuchiwali ich. Nie wiem… Może to jednak jakiś rodzaj frustracji i tłumionych przez lata emocji, znajduje teraz ujście. Może to jest potrzeba udowodnienia, że ci wybitni, jeżeli stali po przeciwnej stronie barykady, są teraz niewybitni…

– Pamięta Pan pisarzy na indeksie w PRL-u? Kiedy przyszłam do radia, to nie wolno było mówić o Konwickim, Mrożku czy Gombrowiczu…

– Pamiętam, oczywiście. Zastanawiam się tylko, czy to jest to samo. Wtedy był inny wróg, inna ideologia… I nie było też innych mediów. Teraz zakaz wydany na Stuhra, Pasikowskiego czy Szumowską może być natychmiast wykorzystany przez media niezależne.

– Są to więc decyzje groteskowe, czy wręcz głupie…

– To prawda. Przecież Jacek Kurski, prezes telewizji narodowej, musi wiedzieć, że jak on wyda zakaz, to inni otworzą wszystkie furtki.

– W Polskim Radiu odsuwa się od anteny… za sformułowanie „wybitny reżyser Andrzej Wajda”, wiedział Pan o tym?

– Nie. Jestem zaskoczony…

– A w Akademii Teatralnej używacie określenia wybitny reżyser Andrzej Wajda?

– Oczywiście! O wszystkich wybitnych mówimy, że są wybitni, to nam wolno. Poza tym uczelnia jest jednak autonomiczna. Wydaje mi się, że to się jeszcze nie zmieniło.

– Jest Pan Rektorem Akademii Teatralnej w Warszawie. Czy ze studentami próbuje Pan rozmawiać o tym, jak żyć w obecnych czasach? Oni stają przed różnymi wyborami, mogą liczyć na Pana głos, opinię?

– Studenci wręcz pytają mnie o radę. Jest niestety trochę tak, jak za czasów bojkotu w stanie wojennym. Młodzi ludzie sami mają wiele wątpliwości. Ostatnio grupa studentów dostała propozycję zagrania w filmie o żołnierzach wyklętych. Przyszli zapytać, czy mają w tym wziąć udział. Nie podejmowałem tej rozmowy sam, doprosiłem Andrzeja Domalika. Tak jak podczas bojkotu, nikt nikomu niczego nie zabraniał, wszyscy wiemy, że to nadal muszą być wybory indywidualne tych ludzi. Ja nie wiem, w co wierzą moi studenci, czy wierzą w Boga, czy wynieśli z domu wychowanie prawicowe czy liberalne. Powiedzieliśmy im, że muszą wybrać sami, że nie możemy im niczego kazać, ani też doradzać. Przyjmując tę funkcję wiedziałem, że muszę zachować jak najdalej idący obiektywizm. Sam nie obnoszę się ze swoimi poglądami, muszę być rektorem wszystkich. Ale powiedziałem, że jeżeli dojdą do wniosku, że nie wezmą w tym udziału, to ja im pomogę, pisząc usprawiedliwienie, że to jest w tym czasie niemożliwe ze względu na zajęcia w szkole. Oni się w sposób oczywisty boją o swoje kariery, o swoje życie zawodowe. Odmawiając teraz udziału w jakimś przedsięwzięciu, mogą mieć obawy, że już nigdy więcej niczego nie zagrają. Ta pomoc została im z naszej strony zaoferowana. Ale nie dokonam za nich wyboru.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale