Robert Buchara: Panie Cibulka, bierze Pan aktywny udział w ruchu dysydenckim i z powodu jego antykomunistycznych działan zostaje Pan aresztowany piec razy. Czy wiedziałes w momencie podpisywania Karty 77, co działo sie naprawde? Wielu sygnatariuszy Karty 77 to byli dawni komunisci.
Petr Cibulka: Nie, nie miałem pojęcia, co się dzieje. Kiedy została stworzona Karta 77, było tak trudno znaleźć kogoś w ogóle, który podpisywał, że raczej nikt nie zapytał, czy było sie kiedyś członkiem partii komunistycznej, czy nie. Dodatkowo, dla nas, najmłodszych sygnatariuszy Karty 77, Ci ludzie byli zupełnie nieznani. To byli w zasadzie starzy bolszewicy, nie pamiętałem lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Podpisałem Karte 77 w więzieniu w roku 78. Z więzienia wyszedłem po trzech latach w osiemdziesiątym pierwszym, a tak wiele lat minęło od lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, że dużo sygnatariuszy nawet nie znałem. I masz rację, mówiąc, że każdy, kto pamiętał tych ludzi, co robili w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, musiał być przerażony, że zdecydowana większość z pierwszych sygnatariuszy Karty 77, a może dwie trzecie lub trzy czwarte, po prostu przyszło z komunistycznych struktur. A ja po prostu uważam, że ich własna Karta 77 została wszczęta przez sowieckie tajne służby, prawdopodobnie bezpośrednio GRU, KGB może pomagało. Ale ja po prostu mam informacje, że kluczowe tajne usługi poza Związkiem Radzieckim pełniło GRU. Tylko tam gdzie armia sowiecka weszła, dominowały jej tajne służby GRU. KGB sekundowało.
RB: Kiedy zacząłes podejrzewać, że coś jest nie tak?
Petr Cibulka: Byłem zwolniony z więzienia niedługo, po 10 dniach, od 17 Listopada, więc te pierwsze tygodnie miałem wrażenie, że są zmiany. Po tych kilku tygodniach, zdałem sobie sprawę, że sa to rzeczywiście kosmetyczne zmiany, zmiany kulis. A że władza pozostaje w rękach komunistów i komunisci nie maja powodu martwić się o swoje stanowiska. Od tego czasu zacząłem krytycznie oceniać tzw rewolucyjny rozwój - krytycznie ta rewolucyjna fale, oczywiście, nie mógłem znieść, bo w tej chwili, gdy człowiek zaczął przenikać do tej gry, zdajesz sobie sprawę, że wszystko to tylko gra dla publiczności. Co do kraju, a szczególnie dla Zachodu.
RB: Jak doszłedłes do tego wniosku?
Petr Cibulka: To ze nie jest to rewolucja, ale inne komunistyczne oszustwo, odkryłem bardzo łatwo. Bo kiedy podniosłem wymagania w Forum Obywatelskim, żeby komuniści musieli się wycofać ze swoich biur, ze swoich stanowisk, a ich miejsce powinni przyjsc aktywni przeciwnicy komunizmu, więźniowie polityczni, i tak dalej, więc zostałem oznaczony jako ekstremista i rewolucjonista. Forum Obywatelskie, miejsce do walki z komunizmem, zaczeło walczyć przeciwko mnie i innym ludzi, którzy chcieli prawdziwej denazyfikacji komunistycznej Czechosłowacji. Więc to był prysznic uzdrowiajacy który otworzył mi oczy bardzo szybko. Jeśli rewolucjoniści, oficjalna rewolucjonisci, razem z komunistami walczyli z nami, więźniami politycznymi, to wiedziałem, że wszystko jest inaczej.
RB: No i co się właściwie stało?
Louis Zifčák: Wiele osób uważa, że w 1989 roku nie było masowego powstania narodu. Z miejsca, gdzie pracowalismy i gdzie pracowałem, byłem przekonany, że nie nastapiło żadne masowe powstanie. Odnotowano pewne zmiany polityczne, nie było zastąpienia jednego systemu politycznego drugim. Oczywiście, z elementów współczesnych.
RB: Kto napisał scenariusz?
Louis Zifčák: Kto napisał scenariusz, to prawdopodobnie jest dziś sie nie dowiemy, ale na pewno nie napisała Ameryka. To, że jest tylko na przenoszenie końcowego. Więc scenariusz został napisany prawdopodobnie na Wschodzie. System, który w tym czasie nie miał więcej niż czterdzieści lat, potrzebował zmiany. Wszyscy czuliśmy to. Czuli, ludzie w partii, ludzie w siłach zbrojnych, to po prostu wszyscy czuli. Oczywiście takie zmiany nie miały zmienić systemu politycznego, ale doprowadzic do zwolnionienia ludzi na stanowiskach, ludzi na stołkach.
RB: I co się stało?
Louis Zifčák: Jk dla kogo. To zależy od tego, kogo zapytasz. Dla nas (komuniści), nie poszło dobrze. Dla tych, którzy byli wtedy w opozycji, okazało się, jak pewnie cały czas chcielit to okazać. Jeśli teraz mówisz o słuzbach, w którym pracowałem I (StB), nie były to nasze wysiłki, cos poszło źle. To raczej spowodowały siły polityczne, które miały prawna moc decyzyjna
RB: Jacy ludzie doszli do władzy?
Petr Cibulka: W ciągu ostatnich dwóch lat przed dniem 17 Listopada nagle w opozycji antykomunistycznej, Karta 77, odkryłem zupełnie nieznanych ludzi, ktorych nigdy nikt nie widział, i natychmiast objeli prowadzenie. Ci ludzie, wierzę, że byli agentami GRU, KGB, komunistycznych służb krajowych, faktycznie staneli na czele tak zwanej rewolucji antykomunistycznej. Mniej więcej, można powiedzieć, że do tej pory kontroluja sytuacje w naszym kraju. Mimo że znajduje odzwierciedlenie zmiany pokoleniowej, młodsze kadry zaczynają wchodzić na grę polityczną, więc te stare, pokolenia 1989 nadal nadaje polityczny ton w Czechach. Kiedy pojawiła sie Karta 77, widziałem to jako wielką szansę, aby zniesc komunizm, komunistyczna dyktature, oporzec sie sowieckiej okupacji i po prostu starac się podnieść naród do zmienienia warunkow niewoli. I faktycznie na ta szanse czekałem wiele lat. Taka, jak Karta 77 lub kulturowego podziemia, gdzie byłem taki aktywny. Po wielu latach w opozycyjnych strukturach, zdałem sobie sprawę, że większość ludzi po prostu udawała sprzeciw. Udając pewną aktywność, ale prawdziwej walki z komunizmem 90% ludzi w opozycji naprawdę nie prowadziło. Tylko udawało. Ci ludzie oczywiście, po 17 Listopada zajęli wszystki rewolucyjne stanowiska i dzięki tym ludziom do dzisiaj (2005), ani jeden komunistyczny zbrodniarz nie odpowiadał przed sądem za swoje zbrodnie popełnione na niewinnych ludzi. Na przykład, w dziewięćdziesiątym roku, według danych Ministerstwa Sprawiedliwości, konieczna było rehabilitacja 270.000 osób, które zostały skazane przez komunistycznych terrorystów na wyroki łącznie około miliona lat. A każdy człowiek, który został zdenuncjowany przez kogoś, kogoś aresztowano, przesłuchiwano kogos, ktoś był oskarżony, skazano kogos, ktoś był uwięziony. Tak więc dla każdego z 270.000 więźniów politycznych było kilku, czasami kilkadziesieciu, komunistycznych przestępcow. Tak więc do tej pory żadna z tych osób nie została osądzona. Wygląda więc to na rewolucje antykomunistyczna, KGB i GRU. Wręcz przeciwnie, muszę powiedzieć, że jeśli ktoś przejść z przesłuchania na przesłuchanie od dworu do dworu, jeśli ktoś tutaj potępiony jest za dyskurs polityczny, to ja. Aresztowano mnie pięć razy w komunizmie i pół roku temu, zostałem ponownie skazany, że opublikowane nazwisk STBowskiego agenta. Tak wygląda więc ta demokracja liberalna w postkomunistycznych Czechach.
Louis Zifčák: Najsłynniejszym ugrupowaniem politycznym u nas była Karta 77, która obejmowała głównie byłych polityków, którzy po 1968 r. zostały wyłączeni z partii komunistycznej i grup dalszych i dalszych. Później, to znaczy około 1975 roku, rozpoczela Komunistyczna Partia za pomoca Bezpieczeństwa Państwowego kontrwywiadu i wywiadu, budować własne sieci, tzw sieci opozycji, i przez te grupy następnie przeniknęli zaprzyjaźnieni z systemem politycznym ludzie, następnie dostali się do Karty 77, inicjatywy demokratycznej itp. Więc jeśli scharakteryzować to inaczej, w 1988 już zdecydowana większość tak zwanych anty-komunistycznych sił lub sił w Czechosłowacji była pod wpływem komunistycznych tajnych służb.
RB: W jakim stopniu dysydenci wiedzieli, że są manipulowani?
Louis Zifčák: Cóż, moze wiedzieli, albo .nie wiedzieli... Oni domniemywali, że sa manipulowani, ale niestety nie mieli środków ani siły, aby określić, kim są agenci i kto manipulowacje obsługiwał. Oni oczywiście wiedzieli, że ich struktury są infiltrowane przez różnych agentów, ale w tym czasie nie byli w stanie się dowiedzieć, kto jest w rzeczywistości agentem. Czasami zdarzały się rewelacje w swoich grupach, ale nie mieli dowodow. Więc te grupy wiedziały, że agent przeniknął, ale nie wiedziały konkretnie, kto współpracuje z kontrwywiadem lub wywiadem.
CDN.
Za ewentualne błedy w tłumaczeniu z Czeskiego przepraszam. Tłumaczone z pomoca translate.google.pl Oryginał, http://freeglobe.parlamentnilisty.cz/Articles/1697-ludvik-zifcak-mrtvy-student-smid-vzp
Jezeli ktos ma ochote podjac sie dalszych tłumaczen, kolejny wywiad, http://freeglobe.parlamentnilisty.cz/Articles/1697-ludvik-zifcak-mrtvy-student-smid-vzpomina-na-listopad-slo-nam-o-vymenu-spicek-uvnitr-ksc.aspx


Komentarze
Pokaż komentarze (8)