0 obserwujących
12 notek
32k odsłony
  571   0

Zamach bombowy w Stambule

 

W niedzielę 31 października koło godziny 10:30 w Stambule miał miejsce atak bombowy. Został on przeprowadzony przez zamachowca samobójcę, który wysadził się w powietrze w rynku Taksim. W wyniku ataku ranne zostały 32 osoby, w tym 15 policjantów.

 

 

Zamachowiec próbował przedrzeć się do miejsca, gdzie w rynku Taksim na stałe stacjonuje Policja, chcąc zdetonować bombę w pobliżu policyjnego autobusu. Samobójca nie został zidentyfikowany tak samo jak i jego motywy pozostają nieznane.

Rezultatem ataku było podjęcie w Stambule specjalnych środków ostrożności, co utrudniło komunikację i poruszanie się po ważniejszych miejscach w mieście, o czym zresztą autor wpisu przekonał się na własnej skórze.

Do przeprowadzenia zamachu nie przyznała się do tej pory żadna organizacja. Oskarżenia padają na separatystyczną Partię Pracujących Kurdystanu (PKK), która jednak zaprzeczyła jakichkolwiek związków z niedzielnym atakiem. Jej członkowie nie przeprowadzili w Turcji żadnych zamachów od kilku lat.

Zaznacza się, że sama data zamachu może być nieprzypadkowa. W niedzielę upłynął termin zawieszenia broni ogłoszonego przez PKK. W swym oświadczeniu PKK poinformowała też, że przedłuża zawieszenie broni do wyborów, które odbędą się w czerwcu 2011 roku. Z kolei w piątek 29 października Turcy obchodzili swoje najważniejsze święto narodowe, upamiętniające dokonanie zmian w Konstytucji, które utworzyły z Turcji republikę. Duża część wydarzeń miała mieć miejsce w Stambule właśnie w niedzielę.

Komentatorzy podkreślają, że atak mógł być wycelowany w poczucie jedności w Turcji, związane z obchodami ustanowienia Republiki, ale także powinien skłonić rząd turecki do poważniejszego potraktowania problemu Kurdów, których populacja w Turcji wynosi prawie 15 milionów. Inni autorzy zwracają uwagę na możliwość sprowokowania zamachu przez turecką armię, która obawia się osłabienia swojej pozycji w wyniku politycznych reform premieraErdoğana.

Zamach został potępiony w oficjalnych oświadczeniach przez prezydenta Turcji Abdullaha Güla i premiera Recepa Erdoğana, które stwierdził, że tego typu ataki nie są w stanie powstrzymać realizacji nadrzędnych celów politycznych Turcji, jakimi są jedność, braterstwo i rozwój. „Jesteśmy jednym i jesteśmy razem” - powiedział.

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale