93 obserwujących
449 notek
595k odsłon
1247 odsłon

Najdroższym Weronikom Matce i Siostrze ku wiecznej pamięci

Wykop Skomentuj62

Po opublikowaniu wczoraj tekstu przypominającego mordy tysięcy mieszkańców warszawskiej Woli dokonane przez niemieckich żołnierzy i oficerów w pierwszych dniach Powstania warszawskiego miedzy 5. a 9. sierpnia 1944 obiecałem przekazać aktualną relację z miejsca tej masakry. Jest jeszcze gorzej niż zrozumiałem z za zbyt wyważonej w słowach relacji telewizji Trwam.

Uwaga. Dla wygody korzystania z tego materiału wykonałem:
1. Skrót internetowy do tego tekstu: http://tiny.pl/hhc43
2. Wstawiłem linki do zdjęć w pełnej rozdzielczości wywoływany kliknięciem w odpowiednią fotografię.
3. Wyrażam zgodę na wykorzystywanie zdjęc w celu zgodnym z treścią notatki (-)Almanzor

Ulica Górczewska biegnie z Warszawy w kierunku zachodnim. Dla Niemców organizujących na przełomie lipca i sierpnia 1944 obronę wschodniej części Warszawy przed nacierającą Armią Czerwoną był to sierpniu 1944 strategiczny kierunek, który został jako pierwszy odbity z rąk Powstańców. Jadąc ulicą Górczewską od strony Śródmieścia na zachód dojeżdża się do zaniedbanej obecnie linii kolejowej przebiegającej, tak jak wówczas wiaduktem nad ulicą Górczewską. Pod tym wiaduktem Niemcy gromadzili mieszkańców Woli aby masowo ich rozstrzeliwać kilkadziesiąt metrów dalej na lewo i na prawo od wówczas jednojezdniowej brukowanej ulicy.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 1.

Fot.1.Tuż za wiaduktem patrząc w głąb po prawej stronie znajdowały się pola i kępy drzew pomiędzy którymi wykonywane były masowe egzekucje

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 2.

Fot. 2.Aby zobaczyć widok pokazywany wielokrotnie podczas nocnej audycji telewizji Trwam wdrapałem się na wiadukt i z miejsca, z którego wykonywane były pokazywane w telewizji Trwam archiwalne fotografie miejsc z krzyżami zobaczyłem nowowybudowany obiekt komercyjny otoczony parkującymi autami.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 3.

Fot. 3.Krzyż zdominowany przez pawilony jakiejś firmy widać lepiej dopiero z bliska.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 4.

Fot. 4.Liczne w Warszawie miejsca straceń były po Powstaniu spontanicznie przez mieszkańców oznaczane krzyżami. Najpierw drewnianymi, z czasem solidnymi metalowymi. Na początku lat sześćdziesiątych, jednocześnie w całym mieście z wszystkich miejsc straceń zdemontowano krzyże zastępując je stylizowanymi identycznymi płytami na których zamiast krzyża katolickiego występował stylizowany nieco podobny krzyż z orderu wojskowego. Pod typowym dla wszystkich napisem umieszczano bardziej szczegółowe dla tego miejsca informacje. Pod informacją o masowym wymordowaniu 12000 mieszkańców Woli (na tablicy napisano „Polaków”), prawdopodobnie z inicjatywy pracowników Szpitala Wolskiego, dodano test informujący o wymordowaniu również chorych i personel szpitala przy Płockiej.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 5.

Fot. 5.Na tym cokole jest jeszcze jedna wiadomość. Osobista poświęcona najdroższym Weronikom. Matce i siostrze Stacha Jabłońskiego z Polski Walczącej.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 6.

Fot. 6.Ten napis wstrząsnął mną. Kiedy rodziny zamordowanych na Woli doczekają się oddania honorów ich bliskim przez Prezydenta Polski tak, jak doczekały się już rodziny zamordowanych w Katyniu? Kiedy honorowa kompania Polskiego Wojska przy udziale mieszkańców Warszawy i prezydentów okolicznych państw odda tutaj należny Im honor? Jak zapewnimy Im Wieczną Pamięć?

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 7.

Fot. 7.Od kiedy zacznie składać tu kwiaty przyprowadzana przez swoich nauczycieli warszawska młodzież szkolna? Łatwiej jej tu przecież dojechać niż żydowskiej młodzieży z Tel Awiwu do Oświęcimia.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 8.

Fot. 8.Krzyż jakby zawadza teraz firmie parkującej tu samochody. Goście środowej nocnej audycji Telewizji Trwam relacjonowali sprawę zabudowy tego sanktuariom w wyważonych bardzo i spokojnych słowach. Ja zapytam brutalnie.
Chciałbym wiedzieć co za bydle, w architekturze Warszawy dało zgodę na taką zabudowę. Ile za to wzięło zakrwawionych srebrników? Ciekaw jestem czy okaże teraz tyle chociaż honoru co miał Judasz.
W audycji Telewizji Trwam pokazywano fotografię odsłoniętej w tym miejscu przy budowie parkingu kilkunastocentymetrowej warstwy czarnego popiołu. Tutaj Verbrennungskommando w sierpniu 1944 roku paliło układane w warstwy zwłoki tysięcy zabitych w egzekucjach. Uczestnicy audycji w telewizji Trwam zachowywali daleko posuniętą powściągliwość. Ja spytam brutalnie. Jakie bydle, wiedząc o tym odkryciu zdecydowało kontynuować tę budowę?

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 9.

Fot. 9.Jeszcze rzut oka z Górczewskiej i kilkaset kroków idę do ulicy Płockiej

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 10.

Fot. 10.Wiadukt nad Górczewską solidny. Tutaj trzymano ludzi przed egzekucją. Przedwojenny filar podtrzyma nawet 6 torów kolejowych. Razem z istniejącymi gęsto stacjami linie kolejowe tworzą tu niezły układ komunikacyjny. Można by go chyba wykorzystać. Ale po co to warszawskim urbanistom? Nie za to biorą srebrniki.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 11.

Fot. 11.Za rogiem Płockiej wyłania się wielka bryła Szpitala Wolskiego. Tu odbyła się następna hekatomba. Oficerowie niemieccy zaczynając od zabicia strzałami z pistoletu w czoło dyrektora i szpitalnego kapelana rozkazali wymordować resztę personelu, chorych i szukających tu schronienia okolicznych mieszkańców.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 12.

Fot. 12.Wolski szpital przeciwgruźliczy jest ogromny.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 13.

Fot. 13.Dr Aleksander Rytel dyrektor szpitala do 1938 roku w miejsce drewnianej tablicy ufundował tu tablicę pamiątkową z brązu.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 14.

Fot. 14.Miejsca masowych mordów były również na tym terenie, na południe od ulicy Górczewskiej wzdłuż obecnej ulicy Prymasa Tysiąclecia. Śladów pamiątkowych nie widać.

Kliknij aby otworzyć większą rozdzielczość fotografii 15.

Fot. 15.Jeszcze rzut oka z ulicy Prymasa Tysiąclecia. Wprawne oko dojrzy tam krzyż. Jak długo jeszcze?

Wykop Skomentuj62
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale